B
bunia87
Gość
zwykły dachowiec :-)
moj kotek jest wierny jak "pies" mojego W. toleruje a mnie uwielbia![]()
nasz kocurek to taki przytulaśny. potrafi na chamca się cisnąć na kolana- bo on chce spać i kto to widział żeby on na ziemi miał leżeć, albo nie daj boże na fotelu. cwaniak musi mieć kocyk albo kolanka :-) rozbestwiliśmy kota- nie ma co :-)
moje dwa to też dachowce :-)
ale jak ksiądz był u nas na kolędzie, to stwierdził że ten nasz łaciaty kocurek to na pewno rasowy i że on się na kotach nie zna, ale on jest na pewno rasowy
to mu w książeczce napisaliśmy "rasowy dachowiec" a kolor "ciapaty"- weterynarka jak to zobaczyła to była uhahana :-)2 lata temu mieliśmy maine coona na parę miesięcy, bo znajomi wyjeżdżali i dali nam pod opiekę. taka rasa to mi się podoba. ale ta kocica to akurat była mieszana z persem. śliczną mordę miała, a jak tak usiadła to wyglądała na wiecznie obrażoną- śmialiśmy się że to taka bura i żeńska wersja Garfield'a

czasem ciężko mi na serduchu jak mój R pyta kiedy będziemy mieli bobofrutka małego
i od razu nie wiem co powiedzieć i łzy cisną mi się do oczu 

uhhh zaczynam myslec ze to ciaza urojojna
:-( niewiem ktorego testa jutro zrobic bobotesta czy pink testa???? jutro bede miala 14 dnien fazy lutealnej ostatnio mialam tylko 10 dni a predzej 12 