Ahhh jak mnie dawno nie było...:/ a jak już się opuścilam to ciezko mi bylo nadrobic w waszym skorobaniu

ale dzisiaj mi sie udalo

Ewelko gratuluje!!!!!! Śliczna córeczka


Żal, ze tak Cie meczyli...ale pewnie juz nie pamietasz

Ja tez mialam wsadzany balonik z cewnikiem Foleya....nie bolało jedynie było dośc niewygodne bo wisiało między nogami

Ale też wylądowałam na cc bo tylko 4 cm miałam rozwarcia i ani rusz:/ Ciekawe, która następna poleci:-):-)
Postaram się teraz w miarę ponadrabiac i już byc na bieżąco
Aha witam nowe mamuśki

Marcy1985 to super, że wszystko u Was dobrze

i że dzidzia już wojuje

jak mdłości Tobie przejdą to już w ogóle będziesz się mogła w pełni cieszyc brzuszkową dzidzia

Agacjone23 ja Tobie powiem, że przed moim porodem to miałam taką blokadę, że żadnego porodu nie mogłam oglądac

teraz zrobię drugie podejście...i może sobie pooglądam

xTosia gratuluje postępów

to jest właśnie to , że dzieci w dwójkę się zachęcają nawzajem

szkoda, że ja nie mam gdzieś tu w pobliżu takiej dzidzi do zabawy dla Wojtusia:/ Aha zapomniałam powiedziec, że Hania ślicznie śpiewa:-)
Karolina1986 współczucia z tym dzwiganiem:/ Ja mieszkam na 6tym piętrze

ale na szczęście mamy windę...i tylko raz musiałam iśc pieszo...masakra;-)
Anekha szybkiego wyzdrowionka...Nitka super!!! Nie mogę się nadziwic...bo mój to ani rusz i jakie ona maśliczne włoski ahhh cudo:-)
A u nas właściwie po staremu...postęp u Wojtusia w rozmowach gadałby i gadał

z kolei ruchowo się zatrzymał...a ja już się tak nie mogę doczekac raczkowania albo jak wstanie ahhh
pozdrawiam Was gorąco


