Magd.a
Fanka BB :)
gratulacje! ciesze, sie bardzoDziewczyny ! U mnie chyba owu była ciut później, test robiony w niedziele - 15 dni po domniemanej owu i 2 dni po spoznionej @ - negatyw. A dziś takie coś:
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
gratulacje! ciesze, sie bardzoDziewczyny ! U mnie chyba owu była ciut później, test robiony w niedziele - 15 dni po domniemanej owu i 2 dni po spoznionej @ - negatyw. A dziś takie coś:
Nie no badania krwi, i cały komplet na wszystkie toksoplazmozy, różyczki i inne dziadostwa robiłam. Ale niewiem czy nie powinnam może coś na poziom hormonów? Czy drożność jajników? O takie już powiedzmy bardziej zaawansowane mi chodzi. Nigdy nie robiłam nawet testu owu...
Są fora na których dziewczyny pisały jakie badania zrobić, a nawet w laboratoriach są pakiety badań [emoji6]Nie no badania krwi, i cały komplet na wszystkie toksoplazmozy, różyczki i inne dziadostwa robiłam. Ale niewiem czy nie powinnam może coś na poziom hormonów? Czy drożność jajników? O takie już powiedzmy bardziej zaawansowane mi chodzi. Nigdy nie robiłam nawet testu owu...
Nie mam dużego doświadczenia, bo to mój pierwszy cykl z testami ovu [emoji14] ale czytałam że nie powinno się testować z pierwszego porannego moczu. Jak robiłam test po południu i następnego dnia zrobiłam rano to kreska była jaśniejsza niż ta z poprzedniego dniaDziewczyny, a o jakiej porze dnia najlepiej robić testy owulacyjne? Jutro zaczynam i nie wiem czy rano z pierwszego sikania czy może być później po pracy [emoji85]
Najlepiej po południu i nie z pierwszego moczu. Ja gdzieś czytałam że 2 razy dziennie najlepiejDziewczyny, a o jakiej porze dnia najlepiej robić testy owulacyjne? Jutro zaczynam i nie wiem czy rano z pierwszego sikania czy może być później po pracy [emoji85]
Nie no badania krwi, i cały komplet na wszystkie toksoplazmozy, różyczki i inne dziadostwa robiłam. Ale niewiem czy nie powinnam może coś na poziom hormonów? Czy drożność jajników? O takie już powiedzmy bardziej zaawansowane mi chodzi. Nigdy nie robiłam nawet testu owu...