reklama

stycznióweczki u lekarza:)

A moj cukier w moczu dalej siedzi. Chyba mnie ten szpital jednak nie ominie. :no: brrr.. Zeby tego jeszcze bylo malo to podniosly mi sie leukocyty w moczu. Mialam 1-2, a teraz mam 5-6, szukalam na necie, ze ponoc od 10 dopiero trzeba sie martwic, no ale skoro sie podniosly... echh.. wole sie nie zastanawiac co to znaczy. A do lekarza ide 27, moze zrobie sobie jeszcze raz to badanie i do tego morfologie, bo nie robilam juz 5 tygodni. :baffled:
 
reklama
No ja tylko na sekundke :/ U was cukier w moczu siedzi a u mnie na wizycie w szpitalu dzisiaj krew w moczu wynalezli, nie wiem czy mam sie bac czy nie. POdobno niewiele ale wyslali mocz do dalszej analizy. Wogole nie wiem czy mnie wczesniej nie rozdwoja, ze wzgledu na moj kregoslup. Zalezy jak zle z nim bedzie. POza tym wszystko w porzadeczku, mala glowka w dol jest, ja przytylam ledwie 3 kg przez ostatnie 6 tygodni takze miodzio.
 
A my wczoraj bylismy u lekarza:-) Wszysto jest dobrze moj synus wazy 2400g i miewa sie dobrze:tak: ja mam uwazac co do tych skurczy i nie przemeczac sie,nastepna wizyta 12grudnia;-) a no i czekaja mnie ostatnie badania,ostatnie klucie:-D
 
Ja tam chodzę nadal co miesiąc:tak: Moja lekarka uważa że częstsze wizyty nie są potrzebne ponieważ wszystko jest oki:-) Teraz mam wizytę dopiero 08.12 a byłam jakoś na początku listopada no i teraz na alarmie w poniedziałek:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry