reklama

stycznióweczki u lekarza:)

Kamilala ja tez chodzilam najpierw co 2, a teraz co 3 tygodnie. :tak:
Ciekawe co tym razem bedzie. Juz sie nie moge poniedzialku doczekac. :baffled: Brrr... ja nie chce do szpitala.

Lorien zycze Ci dobrych wynikow. :tak:
 
reklama
No wlasnie. Ale moze niedlugo sie przepisze, bo juz nie bede musiala brac L4, bo na tym zasilku rehabilitacyjnym wyladuje, to w sumie wtedy bedzie mi wszystko jedno w jaki dzien pojde. :tak:
 
Tak i cukier w moczu tez mam :wściekła/y: :wściekła/y: :wściekła/y:
Juz mi ostatnio zapowiedzial, ze jak mi nie zniknie, to do szpitala na jakies zdiagnozowanie z czego sie on bierze. Mam nadzieje, ze jak juz mnie wezmie to w miare szybko wypusci, bo chyba tam szalu dostane. :wściekła/y:

Skakanka dzieki za pocieszenie. :-) Oby sie Twoja wizja spelnila. :tak:
 
Karola musi być dobrze!
moze to winatej pogody, ja ostatnio ten tydz wstaje z bolem glowy, w nocy spać nie moge, jestem oslabiona, poce się, męczę szybko. nie wiem co jest. Trzeba się kłaść i wypoczywać!!
 
Ja od czasu jak miałam plamienie w 9 tygodniu to chodzę do gina co 3 tygodnie. Kolejną wizytę mam dzisiaj o 11,30. Muszę dowiedzieć się od lekarza co z wizytami w grudniu, bo nie wyobrażam sobie nie chodzić przez ponad miesiąc na kontrolę tylko dlatego, że NFZ nie chce płacić za wizyty ciężarnych :wściekła/y: No i co w tym czasie z L4?
Dziewczyny, a jak to jest z tym urlopem macierzyńskim? Czy jest możliwe, żeby był liczony jeszcze przed porodem?
 
reklama
Monika jesli zus nie przyzna ci zasilku rehabilitacyjnego po uplywie 182 dni urlopu to każde zwolnienie po uplywie tego okresu 182 dni bedzie platne juz z macierzynskiego. Natomiast jesli dostaniesz zasilek rehabilitacyjny to macierzynskie dopiero po porodzie.
A jesli Twoj lekarz nie przyjmie cie w grudniu z powodu braku limitów to proponuje pojsc do lekarza rodzinnego po L4.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry