reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
morka... aaale super lecisz... ja mialam 14 plus, no mam nadzieje, ze szybko pojdzie.

patrysia, u nas tez dwie doby głodówka, ale jak moj lekarz mowil.. lekko nieuzasadniona, wiec ja na drugi dzien swoj prowiant mialam :-D u nas poki sa kroplowki to jest cewnik wiec czekalam na wyzwolenie mnie bardzo. Jedna polozna zauwazyla u mnie na stoliku chlebek ryzowy i mowi - tego nie wolno. A ja pytam czemu... bo tylko wolno sucharki :-D:-D
Kon by sie uśmial... co ma jaki sklad to ja wiem.. i ryz a biala maka to jednak roznica na korzysc ryzu :tak:
Ale to juz taka moja natura, że wiem lepiej :-D:baffled::baffled::-D
 
KAJA wiesz co ja tak szczerze już dyskomfort czułam w tej 3 dobie że nic jak tylko o jedzeniu myślałam i jak te sucharki zajadałam(gdzie oczywiście też nie można było za wiele ale ja to już wtedy miałam gdzieś i jadłam sobie je hehe):tak:ale dzisiaj sobie za wczasu zjem aby nabrac siły i normalnie taaaki obiad sobie zjem że hoho:-D
 
POJECHALI!!!! :-):-D
Wizyta wyglądała tak:
Ja siedziałam zamknięta w pokoju i karmiłam Adasia :-) Tak długo aż zasnął przy tym cycku :-) Wyssał chyba wszystko co w nim było :-D
Później zmieniłam mu pieluchę, później mały dostał czkawki!! :-) A później znów była kupa :tak: Przyszli mi tu do pokoju jak 2 raz go przebierałam i patrzyli 3 minuty i poszli do pokoju:tak: Wypili herbatę i pojechali...!! :-):-D:-D:-D

Przyjechali oczywiście z psem :tak: Idioci :-) Moja Werka warknęła na ich psa i dostała kapciem w pupę, więc krzyknęłam,że od wychowywania mojego psa jestem ja, a nie obcy ludzie :-) I taka była moja rozmowa z teściami :-D

Co do Pauli... :-)
Wczoraj wieczorem Sławek do mnie mówi, że jakaś Paulina go na nk podglądała :-D Ja patrzę,a to nasza Paula!! Sławek tak patrzy na nią i mówi do mnie, że ta Paulinka będzie następna :-) A mi się w nocy śniło, że Paula urodziła :-) Wyczuliśmy ją!! :-):-D:-D:-D

Co do cesarki :-) Ja kroplówki też miałam 3 dni i 3 dni cewnikowana byłam :-( Jeść dostałam na 3 dzień - kolacja - 3 sucharki i kleik :-) Kleiku nie jadłam, ale te sucharki taki smak miały jak nic innego :-) Na 4 dzień na śniadanie dostałam bułkę najpyszniejszą w świecie i serek o smaku marzenie ;-):-D A bączki też mi liczyć kazali :-) Mnie to krępowało, ale lekarz powiedział, że to normalne i trzeba kontrolować, bo mimo wszystko cesarka jest poważną operacją i wszystko musi być cacy :tak: A te bączki to takie niekontrolowane były... :zawstydzona/y: Oj jak mi wstyd było ;-):zawstydzona/y:
A jeśli chodzi o kilogramy :-) Miałam tak jak Morka +18 i tak jak Morka 12 już poszło :-) Jeszcze tylko 6 plus te, które muszę zrzucić z przed ciąży, bo muszę i już :tak::-)
Z buźki już mi trochę zeszło,ale jeszcze nie do końca :-( Obrączkę założyłam w piątek w końcu :-) Ale te paluchy dalej opuchnięte są... Butów póki co nie kupuję, bo stopy i kostki nadal spuchnięte, poczekam jeszcze z tydzień, dwa i na zakupy się wybiorę :-)

A co do zachowania pieska po powrocie ze szpitala :tak: Nasza sunia jak mnie zobaczyła, to nie mogła aż... Chodziła za mną, skakała, lizała :-)
A jak wzięłam Adasia, żeby jej go przedstawić, to usiadła i wpatrywała się w niego :-) Polizała go (po kocyku) i poszła się położyć :-) A jak teraz Adaś płacze, to patrzy co się dzieje i piszczy, co mnie do szału doprowadza :sorry2:

Rany jaka głodna jestem!! Idę obiadek kończyć :-):*
 
"Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga: - Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne? - Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą. - Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym? - Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy. - A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie? - Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić. - A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą? - Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić. - Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni? - Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem. - Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział. - Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie. W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało: - O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła. - Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "MAMUSIU". "
 
"Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga: - Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne? - Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą. - Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym? - Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy. - A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie? - Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić. - A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą? - Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić. - Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni? - Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem. - Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział. - Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie. W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało: - O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła. - Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "MAMUSIU". "

sliczne,az mi lzej na serduszku,Dziekuje!
milej niedzieli mamuski!!!
 
E-milcia to twarda byłas:tak: Ja obiad na trzeci dzień już jadłam:happy2: Oczywiście spod lady:-D Mi cewnik zdjeli na drugi dzień. Jak widać co szpital to inaczej:tak:
Zazdroszczę że piesek tak ładnie zareagował :tak: Mój mąż przywiózł psu pieluchę ze szpitala do mamy a ten ją zakopał pod dywan i niby wogóle się ją nie interesował a dzisiaj się okazało że on w to miejsce sikał:baffled: i kompletnie nie wiem czemu? Pies który się w życiu w domu nie załatwił . Już cała w strachu jestem jak przyjedzie:-)
 
Morka jak nie wiesz czemu? Do pieluchy się przecież siusia!! :-D
Nie martw się!! Będzie dobrze jak wróci :tak: Tylko trzeba pamiętać,żeby przestawić dziecko :tak:
Nam kolega, który pieski tresuje kazał zaraz po przyjściu przedstawić dziecko pieskowi, dać obwąchać, polizać... Jakoś poszło :-)

E: a cewnik miałam tak długo, bo musieli mi organizm oczyścić po zatruciu i wciąż mi kroplówki dawali... :tak:
 
Witajcie dziewczynki

Ja mam pytanie Czy ból od żeber zchodzący do pępka bardzo bolesny to też jest skurcz ?????

W nocy dopadła mnie biegunka dziś tez juz w wc byłam pare razy i niewiem jak mam to odbierać te napady bólu brzucha od zeber do pepka to w pozycji siedzącej i leżącej na plecach. Na leząco na boku ani rusz. A ból naprawde jest bardzo nieprzyjemny. Prosze o podpowiedzi
 
reklama
Jak tam wasze zwierzaki zareaagowały na maleństwo? Ja zaraz przywożę psa od mamy i mam stresa strasznego:sorry2: No nic zobaczymy jak będzie:tak: Wiara czyni cuda:-D


Morka jak my przywiezlimy Kasie ze szpitala to wzielismy ja na rece i pokazalismy naszej suni goldence na jej wysokosci, tak zeby powąchała.
Wczesniej mąż przywoził brudne ubranka i pieluchy tetrowe ze szpitala zeby 2 dni sie oswoiły zwierzaki z nowym zapachem.
Psiak pilnuje mnie i Kasi przy kazdym karmieniu, kładzie sie obok na łózku.
Po kąpieli jak mala jest na przwijaku na jej wysokosci, bo przewijak lezy na wannie to liże jej stopy i ma przy tym mega ubaw, a mała szaleje bo ją to łaskocze:) Na płacz w ogole nie reaguje, a w nocy jak Kasia placze to vega spi i ma to gdzies. Na poczatku stawiała uszy i nadsłuchiwała co to, a teraz juz sie przyzwyczaiła i nawet ja to nie budzi.
Kociaki sa ciekawskie i zagladaja do lozeczka, ale daj Boze na razie nie wchodzą, choc jeden sie dzis odwazył i juz myslalam ze sie w nogach polozy ale szybko wyszedł na szczescie.


No to widze ze ilosc rozpakowanych zwieksza sie kazdego dnia:)
super!
Na każdą przyjdzie pora:)

Witajcie dziewczynki

Ja mam pytanie Czy ból od żeber zchodzący do pępka bardzo bolesny to też jest skurcz ?????

W nocy dopadła mnie biegunka dziś tez juz w wc byłam pare razy i niewiem jak mam to odbierać te napady bólu brzucha od zeber do pepka to w pozycji siedzącej i leżącej na plecach. Na leząco na boku ani rusz. A ból naprawde jest bardzo nieprzyjemny. Prosze o podpowiedzi

Zalecałabym kapiel w wannie lub prysznic zeby sprawdzic czy ustanie czy sie nasili i wziecie 2 tabletek nospy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry