reklama

Styczniówki 2010 !!

hmmm golanda a dlaczego nie możesz poprostu podac mieszanki ? raz na jakiś czas nie zaszkodzi przecież? inne dzieci żyją tylko na mieszance i są bardzo szczęśliwe...nie rozumiem...:blink:

Pasibrzuch no cóz jak dojdziemy do ładu z naszymi dziećmi, truszkę podrosną to wtedy będziemy mogły pomyślec o nas samych teraz póki co musimy przeżyć okres nudnych mamusiek siedzacych tylko w pieluchach i z ulanym mlekiem na bluzce :-D:tak:;-)

morka może za bardzo sie pilnujesz! ciągłe myśli o jedzeniu i o pilnowaniu się mogą zablokowac nas ! pamiętaj tez zeby za bardzo nie ograniczyć jedzenia bo Ci się metabolizm zwolni i nie schudniesz ani grama ! trzeba jeść często ale małe porcje zeby żołądek miał non stop co przerabiaC - nie martw sie jeszcze wszystkie będziemy lasencje nie z tego świata ! lato idzie, ciepło będzie i na pewno tłuszczyk zgubimy ! mi póki co też waga stanęła ! waże co prawda już tyle co przed ciąża ale to nie ta sama figurka ! a do ślubu jeszcze z 4 kilo bym chciała zrzucić co bym idealnie wazyła 65 kg ! miooooooodzio !

ja tez tak jak Kaja póki co czekam z podawaniem innego jedzenia - po co ? jak mleczko wystarczy to po co już dawac inne rzeczy ? jeszcze się te nasze malce nawcinają smakołyków - latem będzie pełno owoców i warzywek więc będziemy miały pełne pole do popisu a teraz niech ciągną jeszcze cycuchy lub flaszki - jak tam kto woli .

ja chciałam już skoączyć karmić malude cyckiem w święta ale kurcze nie potrafie - nie wiedziałam ze dla matki to takie cięzki - odłączyć tą "pępowine" która jest cycuś - no dałam sobie jeszcze 3 max 3 tygodnie zebym już w dniu ślubu była bez mleczka w cyckach :) bo mi tez cosik sięnalezy - i zjeśc porzadnie na weselu i opić swój ślub i pobawić się na panieńskim a nie o soczku siedziec hihihi - eeeehhh może i pomyslićie ze ze mnie egoistka - ale 4 miesiące karmienia chyba wystarczą - zwlaszcza że poczatkowo nie chciałam karmić prawie wcale.......:-)

nooo Mała wykąpana, nakarmiona, i teraz tatuś usypiał Malude włóżeczku - pytanie kto pierwszy zaśnie?! :-) a ja moge nadrobic BB i kupiłam sobie gazetkę to może wkońcu znajdę czas na przeczytanie jej :-)
 
reklama
Jejku ktoś mi podmienił dziecko :szok:

normalnie mam kiedy chociaż wejść i poczytać a dziś mały spał od 11:00 aż z 10 minut :baffled: w końcu go wykąpałam bo to jego godzina i odpłynął mi na rękach i oby ten sen trwał ciut dłużej niż kilka minut bo jeszcze Emilka mi daje popalić a jutro nas czeka wyjazd i mam nadzieje że mały będzie grzeczny :zawstydzona/y: żeby chociaż chciał się pobawić sam dłużej ale widać dziś jeden z tych dni że chce być tylko u mamusi na rączkach :sorry2:

Tysiolek ja Ci proponuję małą zostawić na tym cycu i jak będziesz chciała sobie popić to po weselichu mleczko odciągniesz ;-)

idę szykować kolację młodej bo na nią niedługo tez pora by poszła spać ;-)
 
Witam dawno do Was nie zaglądałam, ale mam nurtujący mnie temat , może Wy coś mi powiecie więcej.
A mianowicie, dziś moja znajoma była ze swoja 15mięczną córką na zabiegu - zrosły jej się wargi sromowe:szok: Pediatra jej powiedział ze to powodują pampersy i Sudokrem:no:
Zabieg pod pełną narkozą :szok:Co gorsze podczas rutynowej wizyty pediatrzy tego nie sprawdzają.
Wiecie moze o tej przypadłości coś wiecej?
 
Emilia atak ja o tym słyszałam ! i zawsze po kapieli przemywam dokładnie Amelce wargi sromowe i pipuszke rozszerzam i pilnuje żeby się nie zrosła bo moje znajome tez miały tren problem ze się pipuszka zarosła - trzeba tego pilnować ! a fakt pediatrzy tego nie sprawdzają - nie wiem dlaczego - przeciez skoro tak się czesto dzieje to powinni nas o tym informowac prawda?! ja w każdym razie chucham na zimne i małej tam kontroluje zeby nie miała nie przeyjemności w przyszłości !!! :-)
 
Witam dawno do Was nie zaglądałam, ale mam nurtujący mnie temat , może Wy coś mi powiecie więcej.
A mianowicie, dziś moja znajoma była ze swoja 15mięczną córką na zabiegu - zrosły jej się wargi sromowe:szok: Pediatra jej powiedział ze to powodują pampersy i Sudokrem:no:
Zabieg pod pełną narkozą :szok:Co gorsze podczas rutynowej wizyty pediatrzy tego nie sprawdzają.
Wiecie moze o tej przypadłości coś wiecej?

Emilia u corki mojej kolezanko tez to stwierdzono, ale nikt o sudokremie i pampersach nie wspominal. Pediatra tego nie kontroluje zazwtczaj tylko co najwyzej ginekolog dzieciecy. Jej polecili poradnie k dla dzieci w jednym ze szpitali, jesli chodzi w wawe, to wiem ze jest taka poradnia w szpitalu bielanskim.
Podobno teraz jest sporo takich przypadków zrosniecia.
Jak bylam w szpitalu to kazali je delikatnie rozchylac przy przewijaniu.

Ja zapytam o to mojego pediatre na przyszlej wizycie.

Tysiolek a co do podania mieszanki, to wiesz nie chce mi sie isc po recepte do pediatry na mieszanke, bo chodzi mi o doslownie jednorazowe wyjscie, zeby mala nie była głodna. Moze sie okzac ze wytrzyma bez niczego, no i to byloby najlepsze, ale moze byc róznie wiec wole miec cos w zanadrzu:) Po prostu powiem zeby tesciowa ją oszukała wodą z glukozą i juz:)A jak cycek wroci z kina to da jesc:)
 
Ostatnia edycja:
Ja mojej córce co przewijanie musiałam tak wycierać bo kupa szła wszędzie ale myślę że tam też trzeba zachować higienę i powinna koleżanka co jakiś czas myć miejsca intymne bo zbiera się tam i brud i sam sudokrem :sorry2: mi tylko mówiła położna że u dziewczynek sudokremu się nie używa i tyle choć o problemie słyszałam:tak:
 
To mnie wystraszyłyście, co prawda zawsze przy przewijaniu chusteczką wycieram małą i pomiędzy wargami, ale jakoś specjalnie się nie przyglądam, czy tam się coś nie dzieje.
Umówiłam się z fryzjerką na piątek :tak::-) chciałabym mieć bardzo długie włosy, ale nie ma opcji. Po pierwsze brak mi cierpliwości, a po drugie mam 5 włosów na krzyż i nawet w kucyku wyglądają niemrawo.
 
reklama
Pasibrzuszku, blysk w oczach pozostal. Nie przejmuj sie tym chwilowym zastojem. To normalne. Bedziesz jeszcze miala czas na szalenstwo. Przeciez nie umierasz jutro. ;-) A wizyta u fryzjera dobrze Ci zrobi. Nawet gdybys tylko chciala koncowki podciac. Zawsze to jakas odmiana i nie siedzisz tylko z dzidziolem.

Tysiolek, ja cos czuje, ze za trzy tygodnie dalej bedziesz karmic. :-) Wyszalec sie mozesz, a mleko mozna odciagnac. Takie odstawianie maluszka od piersi dla matki latwe nie jest. Ja czerpie przyjemnosc z kazdej chwili. Lubie karmic. Moze karmie juz po raz ostatni w zyciu, bo jakos boje sie myslec o kolejnym bobasie, chociaz takiej opcji calkowicie nie wykluczam.

Golanda, lepsza juz ta glukoza niz jablko. Takie pierwsze jedzonko to wazna chwila w zyciu dzieciaczka. A malutka w ciagu trzech godzin chyba bardzo bardzo glodna nie bedzie, jak dostanie glukoze lub chocby to mleko zastepcze. Pumpkin pisala o takich malych buteleczkach na jeden raz, ktore mozna kupic w aptece.

Az normalnie sie dziwie, ze macie takie parcie na wprowadzanie nowego jedzonka dzieciaczkom. Ja nawet o tym nie mysle. Mloda skonczyla trzy miesiace i jeszcze trzy miesiace na samym cycu bedziemy jechac. Jedzonko zaczne wprowadzac dopiero pod koniec czerwca lub na poczatku lipca. Jakos mi sie nie spieszy, chociaz zauwazylam, ze mala cwaniara coraz bardziej zainteresowana tym, co ja jem. :-D

Z tymi wargami sromowymi to normalnie mnie zdziwylyscie. :szok: Nie mialam pojecia, ze do takich rzeczy moze dojsc. :no:

Czechow, zdrowka. Dla Ciebie i malutkiej. A co u malutkiej stwierdzili?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry