Witam się i ja
Asiax to faktycznie się napracowałaś.... Zdrówka dla Mikiego!!!
A z tymi gronkowcami to faktycznie lekko nie jest... Mój ojciec po wypadku, a potem operacji złapał największe g... z tych możliwch... złocistego....ale dowiedzieliśmy się na końcówce jego życia
A też słyszałam coś o diecie bezcukrowej w przypadku gronkowców.... ale nie jestem wdrożona w temat, tak po prostu o uszy mnie się obiło....
e: a ja chciałam wczoraj zadzwonić do naszej doktores i zapytać o śluz w kupce bo C ma podwyższną ciepłotę ciała, a ta na urlopie... jest ten dureń drugi.....
więc nie poszłam....
jak ma mi jakieś farmazony uprawiać to nie idę....
Ale jak C będzie miał taką sytuację w przyszłym tyg. to M z nim pójdzie bo ja do tego starego, wrednego, zadufanego w sobie dziada nie idę, bo jak mu powiem to mu w pięty pójdzie, a jeszcze mi się potem na dzieciaku wyżyje....
Nie mam zamiaru wysłuchiwać durnych komentarzy tego dziadkoka.... niech już lepiej ta moja wraca z urlopu... a ona 5 tego dopiero...
Ona jest o tyle w porządku, że nie marudzi, że przyszło się niepotrzebnie czy nie brynczy że się zadzwoniło itd... Na wizycie osłucha, sprawdzi i gra, a nie gdera, odpowiada na pytania, choć widzę że czasem ją bawią- ale nie jakoś tak prześmiewczo jak jej starego kolegę- fachowca od wszystkiego ....
Piękna pogoda u nas się zapowiada....
A i my już musieliśmy rozłożyć spacerówkę bo C taki podkulony jeździł...
Obawiam się jednak że będzie mi się w tej spacerówce zsuwał

Ona się fajna widzi ale jak dziecko już siedzi, a tak ten pas na dole pupci za bardzo nie przytrzymuje....
Gosiak23 my mamy tą samą brykę, przeszliście już na spacerówkę?
Miłego dnia!!!
e: Co od wczoraj prawie wciąż kwiczy, a jak się do tego zmusza.... normalnie uszy pękają....
a i wczoraj dwa razy w niani słyszę jakieś zakasłanie i mama- i byłam pewna że ta dziewczynka roczna co ją czasem łapiemy przez nianię więc się nie ruszam...a po chwili na żywo słyszę mama i płacz..... To był C....
No i Młody jest na etapie że próbuje usiąść, nie wychodzi mu, no może 2-3 razy mu się udało....i wiecie co wpada w histerię- taki niecierpliwy i zły, że mu nie wyszło....
A i przepraszam za chaos w poście, ale nie przypuszczałam, że od rana PanC pozwoli mi aż tyle naskrobać