Witam
Juz po szczepieniu, dziecie wreszcie po 3 godzinach usypiania spi :-)
Musze powiedziec, ze calkiem dobrze to zniosl, tylko chwilke zaplakal a na rekach od razu sie uspokoil. W drodze do domu usnal, ale tylko na 30 min.
Zwazywszy na to, ze od rana mial fatalny humorek, to po powrocie szalal i sie smial

Nie wiem czym sie tak nakrecil ;-)
Wazy 8500 i mierzy 71cm, co centylowo wychodzi prawie na 90. centylu :-)
Zwazywszy, ze jak sie urodzil to byl w obydwu na 25. centylu moge byc chyba dumna :-)
Ale ciesze sie, bo BMI troche spadlo. Juz ze strachem w oczach patrzalam na sklepowe polki zastanawiajac sie jakie pieluszki mu bede zakladac za 2-3 miesiace skoro juz od miesiaca jedziemy na 5+. Nie wiem skad ma takie grube nozki, bo tak ogolnie nie jest jakis super grubasek. Przez to te pieluszki takie duze musza byc.
Babka u lekarza powiedzila mi, ze juz mam obnizyc lozeczko... jak u Was? Zadna o tym nie pisala. A Michalek faktycznie lapie za krawedz i probuje sie podciagac. Pare razy krawedz byla cala obsliniona (material)... nie widzialam jak to zrobil. I tak dla spokojnosci od dzisiaj spi na samym dole (mam turystycze). Koniec z hustaniem

Troche sie boje jak to bedzie... szczegolnie w nocy czesto sie budzi i zwykle wystarczylo pohustac i spal dalej.
Co do pogody niby chlodniej, w nocy padalo ale od rana straszna parowa przez to. A u lekarza... maaatko! Taki upal, ze jak tego mojego klocuszka na rekach trzymalam (dobre pol godziny) a ze zem odzwyczajona to pot mi normalne splywal kroplami po plecach az miedzy posladki, brrr
Majtki mialam po powrocie cale mokre

Tak mi bylo goraco, ze w drodze wyrozbieralam Michalka, dopiero jak go wyciagnelam z wozka pod domem, to zorientowalam sie, ze caly chlodny

Ale w mieszkaniu az przyjeminiej - jutro pewnie tak bedzie u Was
Gosia - sto lat dla Dominika i gratuluje nowego znaleziska ;-) A jak po wizycie u chirurga?
wiw - ja nawet mleko daje na zimnej wodzie :-)
Rox - to juz na wyrost dla Boo rowniez najlepsze zyczenia
Kaja - ja nie kapie

Dopiero wieczorem. Ale Michalek sie nie poci, to chyba dobrze?
Milego dnia