Witam Was dziewczyny po dłuższej przerwie;-)
Dopadły mnie zatoki !!! Maskra

- nigdy tego nie przechodziłam - współczuję wszystkim !!! Poprzez rodzinnego, gina i dentystę - trafiłam do laryngologa ! - oczywiście to wina zatok - a już sami nie wiedzieli co ?!

Właśnie biorę antybiotyk od wtorku-20 i dopiero teraz jestem w stanie siedzieć przy kompie ;-).
Paula - hmm Sroczek - to prawda przystojny jest

- jednak co do kompetencji to niezbyt rewelacyjnie nastawiona jestem. Po prostu do niego chodziłam od dłuższego czasu moich starań o dzidzię /blisko pracy/. No i tak już zostało. Gratuluję PARKI
Butterfly - Twoja Zuźka jest już nieźle obkupiona ;-)! Co do energii tych Zuzi - to szykuj się kochana !!! Bomba energii !!! Wiesz widziałam ostatnio w gazecie pampersy dla noworodków z otworkiem wyciętym na pępuszek jeszcze nie odpadnięty

Aha-no i
poduszkę do karmienia -ja takiej nie miałam- ale teraz kupię- bo w tym okresie dość,że boli podbrzusze, drętwieją nogi to jeszcze dochodzi kręgosłup /strasznie boli/!-bo jak by nie było to siedzisz pochylona do maleństwa i prawie na okrągło je karmisz:-)-no ale to już później sama przyjemność
Ja po mojej prawie 9-letniej Zuzi !!! jeszcze posiadam ubranka /wyobrażacie sobie!/- więc mam już listę takich bardziej wyjściowych dla noworodka i niemowlaczka /do zakupu w czerwcu-lipcu/ :-) Teraz jestem na etapie szykowania komunii św. ale również zaczęłam się oglądać za
laktatorem elektronicznym avent-u

-podobno super sprawa /ja miałam ręczny chicco z taką gumką-w który zaopatrzyłam się zbyt późno/!- a z poprzednim dzieckiem wiem z czym wiąże się karmienie maleństwa

- i pełne mleka, bolące piersi, poranione sutki

Dlatego Was dziewczyny namawiam do poczytania na ten temat

- później na prawdę można się podłamać niemożnością /trudnością/ karmienia

. Myślę , że mamy - te po raz drugi zgodzą się ze mną-hihihi

Dlatego teraz już jako mądrzejsza, kupuję laktator /nawet ze względu, że mam zamiar wrócić do pracy/ ale też jak najdłużej karmić moją drugą kochaną kruszynkę

A na kiedy odkładacie zakup wózka?- czy jak już będziecie z maleństwem?
mama Ola jak było na wizycie - nic nie piszesz ?
Ale się rozpisałam - czyli chyba lepiej się poczułam - hurra :-)
Życzę wszystkim udanych wizyt i zdrówka - ono jest naprawdę najważniejsze

