reklama

Szpitalne S.O.S. lutówek 2013

Napisalam do Eve co tam u niej ;-)
no i odpisala:

"U mnie tez przestoj ;-/ brzuch mnie boli, a na ktg pisza sie pojdeyncze skurcze. Jutro dostaje pierwszy zastrzyk uczulajacy. Zobaczymy co zdziala ..."

nie dopytywalam co to za zastrzyk bo widze ze Eve bez humoru, pewnie zmeczona lezingiem szpitalnym :-(
 
reklama
Zapytałam MamusięM jak samopoczucie i kazałam ucałować synka od nas, odpisała:

" Ucałuje po kolei od każdej lutowej cioci:) Podczas porodu miałam bóle krzyżowe..więc co tu dużo mówić..bolało. Ostatnia faza poszła ekspresowo. Lekarz prawie nie zdąrzył dobiec. Dwa parcia i Maksiu już był. Krocze mam nacięte więc trochę boli, szyjka cała nie pękła. Pozdrawiam Was dziewczyny i trzymam kciuki za kolejne mamusie i ich maleństwa"
 
Eve w kurorcie się nadal byczy :-D do lata chyba nie urodzi w tym tepie, wczoraj miała masaż ale nie ruszyło jej to :-( jutro w planach oksy wiec jest nadzieja ;-) jak 3 dni z rzędu jej oksy nie ruszy zrobią cc :-D
Nie pisała tego ale pewnie chce rodzic ze swym umiłowanym prezesem więc mejbi w piątek powije wreszcie syna :-D życzę jej tego :-D !!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry