reklama

terminy i wyniki badań/USG

a no wiec tak ....
po wizycie juz jestem :-p i poszlam z zamiarem usg ale jednak obylo sie bez a juz myslalam ze zobacze szkraba bo dawno nie widzialam no ale zbadal mi szyjke szczerze to pierwszy raz i 3.5 cm nie iwem czy dobrze czy nie ale w sumie lekarz nic nie mowil ze za mala itp powiedzialam o tych bolach na dole to powiedzial ze pewnie dzidzia podczas ruchow naciska temu odczuwam to ale jak widac to ze napiera nie znaczy ze szyjka ma sie skracac waga na +2kg cisnienie w normie zwolnienie przedłuzone nastepna wizyta 37tc za 2 tyg juz z wynikami mocz morfologia i ATAM ... mam zapisane ale nie chce mi sie wstawac po kartke hehe :)
pozatym dostalam komplementy ze poszlo mi tylko w brzuch jedna kolezanka to widzac mnie z tyłu spyutala kiedy rodzilam bo dawno mnie nei widziala heheheh jak zobaczyla brzuchala to zaczela sie smiac ze nie widac z tyłu ;)
no nie wiem co mam jeszcze powiedziec o wizycie pogadalam z lekarzem o szpitalach i jakos mi lzej :)
 
reklama
Nooooo, i my już po badaniach :tak:
W szpitalu standard - krew, mocz, ciśnienie 145/85 później 138/82 no i standardowe "macanie" brzucha - kolejna wizyta za 2 tyg
Ponadto byłam u tej nowej pl gin - najpierw z zamiarem tylko badania ginekologicznego, ale w końcu zdecydowałam sie też na usg... Usg - wszystko w porządku - 34tc, dzidzia zdrowa, rytm serduszka w normie, Mała już ułożona do porodu, łożysko na przedniej ścianie więc książkowo w związku z czym prawie znikome prawdopodobieństwo że dzidzia zmieni pozycję.... no i (co nie było zaskoczeniem) wierciła się strasznie :laugh2: Ahhhh, no i po raz 3 stwierdzona dziewczynka. Tak więc daruję sobie już chyba kolejne usg skoro nic nie wskazuje na to żeby coś złego tam się działo...
Jeśli chodzi o badanie ginekologiczne to żadnych zmian pt stany zapalne i grzybki gin nie stwierdziła jednak okazało się że szyjka dosyć krótka (chociaż bez paniki - jeszcze w normie) więc mam leżeć i więcej odpoczywać... - stwierdziłam że więcej już się nie da ;-):-D Bo ostatnio to naprawdę mam wrażenie że tylko jem i leże.. :zawstydzona/y::-p

a no wiec tak ....
po wizycie juz jestem :-p i poszlam z zamiarem usg ale jednak obylo sie bez a juz myslalam ze zobacze szkraba bo dawno nie widzialam no ale zbadal mi szyjke szczerze to pierwszy raz i 3.5 cm nie iwem czy dobrze czy nie ale w sumie lekarz nic nie mowil ze za mala itp powiedzialam o tych bolach na dole to powiedzial ze pewnie dzidzia podczas ruchow naciska temu odczuwam to ale jak widac to ze napiera nie znaczy ze szyjka ma sie skracac waga na +2kg cisnienie w normie zwolnienie przedłuzone nastepna wizyta 37tc za 2 tyg juz z wynikami mocz morfologia i ATAM ... mam zapisane ale nie chce mi sie wstawac po kartke hehe :)
pozatym dostalam komplementy ze poszlo mi tylko w brzuch jedna kolezanka to widzac mnie z tyłu spyutala kiedy rodzilam bo dawno mnie nei widziala heheheh jak zobaczyla brzuchala to zaczela sie smiac ze nie widac z tyłu ;)
no nie wiem co mam jeszcze powiedziec o wizycie pogadalam z lekarzem o szpitalach i jakos mi lzej :)

Dziewczyny superrrr wiesci :-):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry