kilolek
podwójna listopadowa mama
ja miałam poprzednio takiego stresa, dokłądnie to samo! A lekarka sie na mnie patrzyła jak na idiotkę. Teraz mam zrobić dopiero w 36 tc co mnie trochę dziwi, bo owszem sam wynik będzie dość szybko ale na biogram potrzeba chyba 3 czy 4 tc. a po co wynik bez bioggramu? No oczywiście jesli jest ten paciorkowiec. Bo mozę nie ma.Dziewczyny , trapi mnie pewien problem. Pomiędzy 34-37 tc powinno się zrobić wymaz z pochwy na obecność tego pieprzonego paciorkowca B... Ja właśnie jestem w 34, mojej lekarko nie ma a ja mam schizę co będzie jeśli już nie zdążę zrobić tego badania, bo na przykład urodzę zgodnie z terminem usg, czyli 20 X. Zastanawiam się czy nie kazac jutro meżowi zrobić wymazu i zawieźć do lab...??? Co my,ślicie???
No nic, rozpisałam się, a miałam tylko napisać, że mój lekarz np. nie robi takich badań i kazał mi iśc z tym do laboratorium, więc jak najbardziej moze ci mąz zrobić i zaniesć.
A większość z Was to robi? Co Wasi gin na to?
i pani mi pozwoliła popuścić trochę z dietą śniadaniową w zamian za zwiększenie insulinki
tylko rozwiała moje dobre samopoczucie w kwestii rodzenia gdzie chcę. Uparcie twierdzi, że będąc na insulinie mogę rodzić tylko w szpitalu klinicznym, czyli na karowej, albo na starynkiewicza. :-( Najgłupsze w tym jest to, że chciałąm później pogadać z kimś na starynkiewicza, i... nie znalazłam wcale tego szpitala... no to jak ja mam tam rodzic??? 
hahaha. 
... A może lepiej poczekam na ginkę do 37tc i niech ona to porządnie zrobi... Gorzej jak nie zdążę się doczekać na nią...