niunians
Fanka BB :)
kilolek strasznie dużo płacisz za wizytę. Ja płacę 70 zł za wizytę i zawsze mam usg, badanie i tyle czasu ile chce. Pacjętek też zawsze dużo ale z każdą umawia się na konkretną godzinę i prawie nigdy się nie czeka.
Mi lekarz też nie mówił nic o żadnych badaniach ani wymazach. A powiedział że 28 października chce mie widzieć na ostatniej wizycie.
Mi lekarz też nie mówił nic o żadnych badaniach ani wymazach. A powiedział że 28 października chce mie widzieć na ostatniej wizycie.
a jak potem przychodziłam na wizyty to nawet nie odkładał gazety, którą czytal jak wchodziłam, tylko pytał "co połozna powiedziała? ....to prosze przyjść za miesiać, siostra powie jakie badania" to tylko niektóre przykłady z opieki na NFZ. Z resztą państwowo ginekologów u nas bardzo mało, a wiekszośc przyjmuje tylko raz, dwa razy w tygodniu.
Doktorka zawsze poświęca mi tyle czasu, żebym się nie czuła, że robi coś na odczepnego - zawsze siedzę u niej ponad pół godzinki..no i nie muszę siedzieć w kolejkach, tylko na konkretną godzinę przyjeżdżam:-):-)..czasami warto zapłacić..
i lepiej zeby ktoś inny ja prowadził