niunians
Fanka BB :)
zawsze to jakieś pocieszenieprzynajmniej wiesz na czym stoisz ;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
zawsze to jakieś pocieszenieprzynajmniej wiesz na czym stoisz ;-)
ja sie juz nie denerwuje, a tak samo mam isc do szpitala jak Ty, w poniedzialek wlasnie. i do 3 dni max maja wywolac, wiec to ostatni "wolny" weekend, trzeba wykorzystac ;-) hehehe:-)po wizycie ostatniej u gina)
rozwarcie takie jak jest już od miesiąca, ilość wód w normie, łóżyzko bez zwapnień. Więc raczej dzidzi się nie pcha na świat. Podobno duże, bo pomiary wyprzedzają wiek ciąży)
w poniedziałek mam się stawić o szpitala, bo jak to powiedział mój gin, będę 8 dni po terminie i nie mogę sobie już wtedy siedzieć w domku i tak wszedzie łazić) muszą zrobić ktg i amniopunkcję.
Nie ma porodów rodzinnych bo to decyzja funduszu zdrowia. Tak więc najgorsze że nie ma odwiedzin. Mój gin będzie miał dyżur dopiero 5 grudnia ale na szczęście we wtorek będzie u mnie jego ojciec który też jest ginem)
teraz będę się denerwować do poniedziałku)
,trwało to może minute czy dwie ale za fajne nie było
. Dobrych wieści polożna mi nie dała bo rozwarcie ledwo na koniuszek palca
.Jak nic sie nie ruszy to mialam miec w czwartek nastepny masaz ale powiedzialam ze nie chce tyle czekac i w srode wieczorem mam stawic sie w szpitalu na wywolanie.Strasznie leniwa ta moja dzidzia i uparta nie chce wyjsc
Jest dokładnie tak jak zapowiedział mój gin czyli nie że nie wydaje mu sie że urodzę do poniedziałku:-( dzisiaj koło 16 mam ktg i badanie no i w czwartek na wywołanie ale mam nadzieje że w czwartek mała będzie już z nami. A tak chciałam urodzić w swoje urodziny czyli dzisiaj a tu znowu nic się nie dzieje...
:-(wszystkiego najlepszegoCześć Dziewczyny, zgłaszam się oczywiście nadal w 2-paku!!Jest dokładnie tak jak zapowiedział mój gin czyli nie że nie wydaje mu sie że urodzę do poniedziałku:-( dzisiaj koło 16 mam ktg i badanie no i w czwartek na wywołanie ale mam nadzieje że w czwartek mała będzie już z nami. A tak chciałam urodzić w swoje urodziny czyli dzisiaj a tu znowu nic się nie dzieje...
:-(
eee... co tam i tak jeszcze tylko 3 dni i przytulę swoją kruszynkę:-) sorki za psucie nastroju na forum
Cześć Dziewczyny, zgłaszam się oczywiście nadal w 2-paku!!Jest dokładnie tak jak zapowiedział mój gin czyli nie że nie wydaje mu sie że urodzę do poniedziałku:-( dzisiaj koło 16 mam ktg i badanie no i w czwartek na wywołanie ale mam nadzieje że w czwartek mała będzie już z nami. A tak chciałam urodzić w swoje urodziny czyli dzisiaj a tu znowu nic się nie dzieje...
:-(

wszystkiego najlepszego)
nie martw się u mnie rozwarcie na 1 palec od miesiąca i nic się nie zmienia. Ty przynajmniej pójdziesz w czwartek na wywołanie a mi gin kazał już dzisiaj iść na oddział chociaż sam będzie miał dyżur dopiero w sobotę i mogą czekać do tego czasu. Zanudze się w tym szpitalu, a na pewno wydam majątek na tv, bo przecież nawet za to trzeba płacić.
az polozne byly zdziwione i sie mnie i mojej wspollokatorki pytaly czemu my nie ogladamy
no to powiedzialysmy ze nasze telewizory sa przy cycku 