reklama

Urodzinki naszych pociech

Rozalka, a gdzie można kupić takie bajkowe ozdoby z lukru? Są super :-)
Mi kupuje znajoma od koleżanki,bo przywozi do cukierni.I tak do końca to nie wiem,które figurki mi przywiezie.
A żelki to widziałam w delikatesach.
Może zapytaj w jakiejs pobliskiej cukierni,powinni wiedziec gdzie sie zaopatrzyś w takie gadżety do tortów.:tak:
 
reklama
Susu wieczoram napisze jakis przepis ja wszystko robie sama bo gotowe krążki to zaraz zrobi sie ciapa no i aby dla Szymusia było to dobre ;) ale jakiegos prościucha ci napisze.:tak:
 
KASIAD IRTASIa ROZALKA mozecie dac przepisy na tort bo jatez chetnie bym zrobila ale nie mam doswiadczenia:zawstydzona/y:
Ja kupuję gotowy biszkopt i przekładam go bita śmietana z owocami,albo wiórkami czekoladowymi.Mamie zrobiłam tak na urodziny,że przełożyłam kremem do karpatki i kremem do tortu,zjedli wszystko.Przyozdobiłam czerwonymi różami z cukru.
 
No jeszcze do końca nie jest ustalone,ale tez damy na Mszę,bo to cud,że moje dzieciatko urodziło sie i oboje żyjemy.Myślę,że obiad bedzie koło pierwszej,a potem ciacho i kawa.No i alkoholu u nas nie będzie,to juz ustalone.

Fajnie, ja też bym chciała, zęby u nas nikt nie pił jak tak zadecyduje...ale niestety, moja rodzina jakaś dziwna jest i bez alkoholu nie umie siedzieć przy stole...jak na chrzcinach powiedziałam,z ę nie będzie alkoholu, to ojciec powiedział, ze jak ja nie chce kupować to nie, ale on postawi wódkę i tak..i jak mu miałam powiedzieć, jak odbijało sie od niego jak od sciany:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:


Ta lalka mnie sie nie podoba, jak mruga powiekami, a raczej brwiami - to wygląda jak cyborg...a Fili jak widział w reklamie to sie bał...:baffled::baffled:


U nas tort będzie zrobiony przez ciocie, która jest zawodowo kucharko-piekarka :-D:-D:-D:-D Na wszystkie imprezy piecze dla nas torty :tak::tak::tak:
 
Ta lalka mnie sie nie podoba, jak mruga powiekami, a raczej brwiami - to wygląda jak cyborg...a Fili jak widział w reklamie to sie bał...:baffled::baffled:
Oli widziała ją na żywo i bardzo jej się podobała. Dlatego właśnie zdecydowaliśmy się na taki prezent. Dziewczyny mają zresztą wrodzone jakieś początki instynktu macierzyńskiego (no nie wszystkie, ale większość), bo Oli jak ta lala płakała, to aż się trzęsła, żeby do niej podjeść i dać jej butelkę, bo wtedy lala przestawała płakać.
 
Oli jak ta lala płakała, to aż się trzęsła, żeby do niej podjeść i dać jej butelkę, bo wtedy lala przestawała płakać.

Amelka przynosi też Lali swojego smoczka :tak:;-):-D i mówi aaaa ;-)
A my nadal zastanawiamy się nad liczbą gości :szok: 12 czy 19...540 zł czy 800zł..bo taka jest różnica w cenie :confused:do jutra musze się zdecydować :dry:
 
u nas bez zmian bedzie 10 no i 11 jubilat :) choć pewnie moglabym zaprosic cala rodzine ale nie dam sie zwariowac tylko najblizszi dziadki chrzestni i my:-)
 
reklama
U mnie tylko 9 dorosłych +3 dzieci i tak pewnie bedzie:-).Torcik zamowie w swojej ulubionej cukierni i jak zwykle z bita smietana:-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry