reklama

W co się bawić? Czym się bawić?

Temat na forum 'Dzieci urodzone w maju 2009' rozpoczęty przez barmanka79, 29 Sierpień 2009.

  1. barmanka79

    barmanka79 Deus Dona Me Vi

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    postanowiłam założyć nowy temat o nazwie "W co się bawić?" :-)
    myślę że możemy pisać tutaj w jaki sposób bawimy się z dziećmi, ale nie mam na myśli podawanie zabawek w łapkę ;-) tylko takie gdzie mama aktywnie bawi się ze swoją pociechą :tak:
     
  2. barmanka79

    barmanka79 Deus Dona Me Vi

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    my często bawimy sie w "Kosi kosi łapki", a leci to tak:
    Kosi kosi łapki,
    pojedziemy do babci.
    A od babci do taty
    tam jest piesek kudłaty
    :-)

    (w rodzinie mojego męża ta rymowanka leci jakoś inaczej, ale teraz nie pamiętam :-()
     
  3. reklama
  4. slonkoonline

    slonkoonline Mama Juleczki

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Hm.... Ja kiedys czytalam o metodzie Domana, ktora juz od tak wczesnego wieku pozwala na nauke czytania ;-) Kiedys stosowalam na mojej chorej siostrze i fakt bylo widac efekty. Dlatego tez chcialabym zastosowac u Juli.
    Tu wkleje stronke ze szczegolami, dla zainteresowanych:
    Edukacja domowa - Aleksandra Klose - Metoda czytania globalnego Glenna Domana"
    Teoretycznie to nie zabawa, ale mozna tak zrobic, ze dziecko kiedys nauke bedzie traktowac jak zabawe. Wychodze z zalozenia, ze nie szkodzi, wiec probowac mozna.
    A aktywnie to ja gadam z Jula. Co rano kiedy juz sie obudzi na cacy, to naprawde aktywnie musze z nia gadac. Najlepiej jak nasladuje ja, wtedy jest mega szczesliwa.
     
  5. Confi

    Confi Mamusia Damianka :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0

    pewnie chodzi o...

    kosi kosi łapci,
    pojedziem do babci,
    babcia da nam mleczka,
    a dziadek ciasteczka :-)


    a my się bawimy przeróżnie..spiewam Damianowi, uczymy się artykułować dzwięki, zauwazyłam ,ze Mały często nas naśladuje więc jeśli go na tym złapiemy to drążymy sprawę i skupiamy się na tych dźwiękach własnie. Poza tym właściwie cały czas do niego mówię...opowiadam co w danej chwili robię, co robię jak zmieniam mu pieluchę, jak go kąpię , jak wychodzimy na spacer,non stop gadam,a w sklepach śpiewam :-D szczególnie jak jest niespokojny. jakichś takich rymowanych zabaw jeszcze nie stosowałam,ale pewnie niedługo zacznę.Za to naszym rytuałem jest , jak Młody kichnie to zawsze słyszy "na zdrówko parówko" :-D ostatnio zaczął się uśmiechac jak to słyszy
     
  6. barmanka79

    barmanka79 Deus Dona Me Vi

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Zabawy z użyciem paluszków:

    Rodzinka
    Ten pierwszy - to nasz dziadziuś
    A obok babunia.
    Największy - to tatuś,
    A przy nim mamunia
    A to jest dziecinka mała,
    Tra la la la la la......
    A to moja rączka cała
    Tra la lala la la......


    Sroczka
    Sroczka kaszkę warzyła
    Dzieci swoje karmiła
    Temu dała - na łyżeczce
    Temu dała - na miseczce
    Temu dała - na spodeczku
    Temu dała w garnuszeczku
    A dla tego - nic nie miała!
    Frr - po więcej poleciała.
     
  7. slonkoonline

    slonkoonline Mama Juleczki

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    U mnie jest to z kokoszka....
    Jakos tak, ze:
    Tu, tu, tu kokoszeczka wazyla jajeczka.... Dalej nie pamietam bo sto lat tego nie stosowalam ;)
     
  8. barmanka79

    barmanka79 Deus Dona Me Vi

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Rymowanki:

    1) W pokoiku na stoliku stało mleczko i jajeczko
    Przyszedł kotek wypił mleczko a ogonkiem stłukł jajeczko
    Przyszła mama kotka zbiła a skorupki wyrzuciła
    Przyszedł tata kotka schował a mamusie pocałował.

    2) Idzie kominiarz po drabinie fiku- miku jest w kominie

    3) Idzie rak nieborak jak uszczypnie będzie znak.

    4) Ślimak, ślimak pokaż rogi
    dam ci sera na pierogi
    jak nie sera to kapusty
    od kapusty będziesz tłusty

    5) Chlupu - chlupu, chlastu - chlastu
    nie mam rączek jedenastu
    Ale małe rączki dwie,
    które będą myły mnie


     
  9. barmanka79

    barmanka79 Deus Dona Me Vi

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    wiadomo że takie maluszki na długo nie potrafią zając się zabawą, i najlepiej jest jak mam non stop coś gada :tak: schemat kąpieli - tego co w jakiej kolejności robimy mam tak opanowany na pamięć że jakby mnie ktoś w nocy obudził to bym bez problemy go wyrecytowała :-D
    dlatego pomyślałam o takich rymowankach - zawsze to coś innego dla nas ;-):cool2:
    dla dzidzia pewnie i tak wsio rybka - ważne by mama się wygłupiała i z tego radoche miała :-D
    o kurcze, ale mi się zrymowało :sorry2::-D:-D jeszcze troche a zaczne wiersze pisać :nerd:
     
  10. reklama
  11. barmanka79

    barmanka79 Deus Dona Me Vi

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Rymowanki:

    1) Entliczek, pentliczek
    czerwony stoliczek.
    Na kogo wypadnie,
    na tego bęc

    2) Siała baba mak,
    nie wiedziała jak.
    Dziadek wiedział,
    nie powiedział
    a to było TAK!

    3) Ene due rabe,
    połknął bocian żabę,
    a później chińćzyka
    co z tego wynika?
    Raz, dwa, trzy
    wychodź ty!

    4) Jeden - dwa, jeden - dwa,
    pewna pani miała psa.
    Trzy i cztery, trzy i cztery,
    pies ten dziwne miał maniery.
    Pięć i sześć, pięć i sześć,
    wcale lodów nie chciał jeść.
    Siedem - osiem, siedem - osiem
    wciąż o kości tylko prosił.
    Dziewięć - dziesięć, dziewięć dziesięć
    kto z nas kości mu przyniesie?
    może ja? może ty?
    licz od nowa-
    raz dwa trzy...

     
  12. slonkoonline

    slonkoonline Mama Juleczki

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Zainspirowal mnie ten watek do szperania w necie. Znalazlam taka strone: Zabawy dla niemowlaków od 0 do 3 miesiąca - osesek.pl - portal dla rodziców - niemowlę, dziecko, noworodek, ciąża, poród, wychowanie, rozszerzanie diety, niemowle, przepisy dla dzieci. Mozna na niej przejsc do zabaw dla dzieci powyzej 3 miesiaca. Pisze, bo na watku sa i takie, i takie dzieciaczki.
    Ogladam czesto "Jon&Kate + 8" (o rodzinie z szescioraczkami) i bardzo podoba mi sie jakie mama wymysla zajecia dla dzieci. Nie krzataja sie bez celu po domu, tylko wiekszosc czasu ona im czyms zajmuje. Chcialabym kiedys i ja tak sie zajmowac Julcia. Lubie jakies plastyczne sprawy, ktore mozna komus dac, albo zachowac na pamiatke. Juz sie nie moge doczekac ;-)
    Moj maz z takim lekkim niedowierzaniem sluchal kiedy mu mowilam o metodzie Domana, ale chyba ja zastosuje. Co mi szkodzi....Tylko musze sobie drukarke naprawic! Bo nie bede miala wyrazow!:baffled:
     

Poleć forum