To ulubiona zabawa mojego malucha z siostrzyczką. mamy dwie wersje jedną na czworakach, a w drugiej ja go trzymam pod paszki a Natalia go goni normalnie nóżki mu się obracają jak na wyścigachMy dzis z Kubusiem bawilismy się w "Goń mnie" :-) ja uciekałam na czworaka i chowałam się za różnymi przedmiotami np. za fotelem, za biurkiem, za łóżeczkiem a mój mały mężczyzna latał za mną na czworaka z otwartą buźką i mnie gonił :-) ale mielismy przy tym zabawy i śmiechuza każdym razem jak mnie odnajdywał ja krzyczałam "o rany uciekam!!!" ale tak aby się nie wystraszył a on śmiał się jak nie wiem.



za każdym razem jak mnie odnajdywał ja krzyczałam "o rany uciekam!!!" ale tak aby się nie wystraszył a on śmiał się jak nie wiem.
Kupiłam zestaw kubeczków do wyjmowania i wkładania i takie niby puzzle, drewniane, 4 wyjmowane zwierzątka. Mam pokazywać, mówić co to i udawać to zwierzątko, a Maciuś ma wyjmować, a jak sie tego nauczy to wkładać. A nadprogramowo kupiłam pojemniczek z bańkami mydlanymi. ;-):-)
ale na tych wszystkich puzzlach jest napisane że są od trzech lat