• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

W co się bawić z dzieciaczkami?

reklama
Ja przy pierwszym dziecku też przewracałam różne ksiązki, czasopisma, miałam tego tony, ale teraz juz wiem, że to co w książce a w prawdziwym życiu to dwie inne bajki, więc teraz juz z tego nie korzystam
 
ale dużo się różniło, przez pewien czas miałam nos w książce i każdego dnia sprawdzałam czy moje dziecko pasuje do tego schematu.
Dałam szybko spokój bo zaczęłam wariować:tak:

a ja pmietam jak dzis dzien, a raczej noc, gdy odeszly mi wody plodowe wczesniej tez nazytalam sie ksaizek i gazet jak maniaczka, a jak przyszlo co do czego, to musialam jecze raz szybko sprawdzic, czy to to i co robic, bo mialam pustke w glowei.


po urodzeniu to tylko cxytalam poradniki o zasypianiu, bo to julitki odwieczny problem.

poza tym czasem zajrzalam do takich broszurek ze szpitala, co powinno dziecko umiec wdanym miesiacu i tyle mojego edukowania sie. reszta to wiedza z zycia lub forum
 
ja przy Oli to też co chwile kupowalam gazety tj. Mamo to ja, Rodzice itp.mialam popożyczane ksiązki a teraz to ja niepamiętam kiedy jakąś gazete taką kupilam:no: przy pierwszym dziecku tak jest
 
Popieram ze przy pierwszym dziecku czyta sie wszystkie poradniki ktore wpadna w rece.Ja juz nie czytam i maciezynstwo lepiej mi wychodzi teraz niz za pierwszym razem:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry