Ewa- Elexi
Mamy styczniowe 2007
kiedyś Elżbietka wkleiła link -do strony - o objawach przepowiadających poród -czy ktoś może mi powiedzieć gdzie to znaleźc, bo szukam i nie moge
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
droga Abeja ja porod mam juz za soba i mialam cesarke polecam ci znieczulenie podpajeczne nic nie boli dostaniesz tylko zastrzyk w kregoslup ktorego nie trzeba sie bac uwiesz mi jesli wytrzymasz cewnik oraz weflon to ta cesarka w poruwnaniu do tego to male piwo.Jest to lepsze od calkowitego znieczulenia bo widzisz od razu dziecinke i mozesz potem spokojnie spac a po normalnym cieciu musisz dwie godziny nie spac.Uwierz mi ja waze 50 kg i nie moglam rodzic naturalnie bo nie mam bioder i gdybym miala rodzic poraz kolejny wybrala bym to samo znieczulenie.Mam pieknego i zdrowego syncia DOMINIKA i tobie tez zycze jak najlepiej bedzie dobrze trzymaj sie POZDRAWIAMJa zaczynam się bać.. bolu.. poprostu. Wiem, że potem szybko sie zapomina i wogole.. ale boje sie, ze strach mnie sparaliżuje. Znam siebie, wiem jak bardzo nieodporna jestem na ból. Byle skaleczenie to dla mnie tragedia.![]()
Nie wiem wiec jak będzie. Oczywiście mam marzenie rodzić naturalnie, ale nie wiem, czy będę w stanie je spełnić..
Nigdy (na szczeście) nawet nie byłam w szpitalu. No, chyba że w odwiedziny.
Poki co o porodzie nie wiem nic.
Nie wiem jak wyglada lewatywa, a napewno wolalabym móc nie stresować się dodatkowo tym, że moze sie zdarzyć ze strzele kupe komuś na ręce(mimo, ze wiem, ze nikt na to nie zwroci specjalnie uwagi).
Nie wiem czy zdecydować się na cięcie czy tez nie, co artykul to inne zdanie.. Nie wiem czy w moim panikarskim przypadku da coś poród w wodzie, wiem natomiast, ze w wielu szpitalach polożne wolałyby uniknąć dodatkowej pracy związanej z przygotowaniem wanny.
I na koniec - nie wiem czy moj mąż bedzie akurat w domu, czy też moze w Nowym Targu, Tychach, Krakowie, Sosnowcu, Sanoku.. a stamtąd nie łatwo szybko dojechać..
W przyszlymn tygodniu idę zapisać się do szkoly rodzenia. Choćby na wyklady, bo wnioskując po tym, co napisala MariaOla to moj lekarz też raczej zabroni ćwiczeń..
Kocham naszą kluseczke i chcialabym, żeby juz był styczeń i była na świecie, ale.. porod jest dla mnie wielka czarną plamą..![]()
Uwaga esek od Elżbietki (a raczej od jej męża): " Ela cierpi na porodówce, może dziś finał." No trzymamy kciuki dalej.....
Dlaczego oni jej nieulżą
w takiej sytuacji chyba wolałabym jednak cc
