kamamamusia
Fanka BB :)
A ja z innej beczki....to będzie pytanie z serii głupich:
Czy golicie się całkowicie do porodu, czy częściowo, czy olewacie to samodzielne golenie...?
No i nie wiem czy robic tą lewatywkę czy nie (położna gada ,ze nie ma po co niby)...tez można kupić jakiś zestaw w aptece i zrobic w domu...bo w szpitalu to chyba bym nie chciała, a wiem że tam gdzie chcę rodzić to jest ona dla tych co chcą....
I niewiadomo czy starczy mi czasu w domu na te zabiegi , bo może będę musiała lecieć do szpitala....
Czy golicie się całkowicie do porodu, czy częściowo, czy olewacie to samodzielne golenie...?
No i nie wiem czy robic tą lewatywkę czy nie (położna gada ,ze nie ma po co niby)...tez można kupić jakiś zestaw w aptece i zrobic w domu...bo w szpitalu to chyba bym nie chciała, a wiem że tam gdzie chcę rodzić to jest ona dla tych co chcą....
I niewiadomo czy starczy mi czasu w domu na te zabiegi , bo może będę musiała lecieć do szpitala....


(niestety trudno zrobić to zak jak sie chce nic nie widząc) ale lewatywka już w szpitalu. Nie wiadomo ile potrwa "to co trzeba" więc już wolę być pod kontrolą położnej.