• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

W oczekiwaniu na... PORÓD

reklama
Kamilala,z tego co sie orientuje w przepisach w Polsce ( ale tylko ze sluchu) to one sa tak napisane,aby mozna je sobie bylo interpretowac na 1000 roznych sposobow........
 
Z tego co ja się orientuje to lekarz może Wam wypisać L4 tylko do terminu porodu, jeśli do tego dnia nie urodzicie to są cztery opcje :
1) szpital
2) zwolnienie od np. internisty
3) przejście na macieżyńskie
4) powrót do pracy

ZUS nie "zabiera macieżyńskiego" tylko gdy to przeoczy !

Mnie to akurat nie dotyczy, bo nie pracuję i mogę sobie siedzieć ile chcę :-p
 
Dokladnie MariaOla tylko sa tez tacy lekarze, ktorzy wypisuja zwolnienie i na przyklad zostanie ci 8 dni do terminu porodu a oni nie chca dac juz zwolnienia bo " mozesz sobie isc na macierzynski ":eek: I wtedy trzeba kombinowac:baffled:
Ja tez nie pracuje wiec teraz mam spokoj z tymi wszystkimi urzedowymi sprawami:-)
 
Zapytanie do już rodzących Styczniówek. nie chodzilam do żadnej szkoły rodzenia -jak trzeba oddychać przy porodzie? jak przeć? czy będę wiedziała?
może jakieś wskazówki od już doświadczonych proszę:-)
 
Zapytanie do już rodzących Styczniówek. nie chodzilam do żadnej szkoły rodzenia -jak trzeba oddychać przy porodzie? jak przeć? czy będę wiedziała?
może jakieś wskazówki od już doświadczonych proszę:-)

generalnie powietrze trzeba wciągać "do brzucha". a parcie? to te wciągnięte powietrze starac się zepchnąc jak najniżej-oczy zamkniete, głowa do kaltki piersiowej i max napięcie tłoczni brzusznej.
z oddychaniem róznie bywa, jednym pomaga wlasnie głębokie wdechy do brzucha, innym czeste krótkie oddechy (jak piesek)
 
myslę ..... że ci położna podpowie co i jak .... bo obojętnie jaką szkołe bys skończyła to i tak będziesz o tym zapominac ..... ja tak słyszałam
 
reklama
przy parciu oprócz zamkniętych oczy (jak pisała Ela) , nie nadymaj policzków...jak baloniki, bo naczynka ci popękają ...no i powietrze nalezy wciągnąc , a nie złapac w usta...jak podobno czesto się zdarza....tak nam przynajmniej mówili w szkole rodzenia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry