• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

W oczekiwaniu na... PORÓD

reklama
U mnie po staremu, żadnych objawów zwiastujących,żadnych skurczy oprócz twardnień które miałam cały czas, nie widzę,żeby się brzuch obniżył,też już bym chciała urodzić.Najgorsze to czekanie.Ostatnio nie sexowaliśmy się bo warunki nie sprzyjały,żeby już rodzić bo mama miała nocny dyżur np i nie było kogo zosatwić z Natalką np;-) wcześniej jak miałam ochotę to był parę razy sexik,raz po dostałam dwóch skurczy i tyle.. Od dziś to już najwyższa pora zacząć.Brzuch już mi coraz bardziej przeszkadza.
Elżbietka Tobie jeszcze sporo czasu zostało:-(,zwłaszcza z pierwszego suwaczka i niestety wydaje mi się,że termin wg OM jest trafniejszy i z pierwszego usg bo potem są duże już rozbieżności.

Mi było dopiero niedobrze jak mi się rozwierała szyjka coś od 4cm, całe szczęście nie wymiotowałam, tym razem też bym nie chciała.

Do jutra mam L4 i dzwoniła sekretarka,że w kadrach nie wiedzą jak mi naliczyć wypłatę.Przecież czy L4 czy macierzyński to jedna kasa a do pracy pojutrze przecież nie wracam!!!ludzie ręce mi czasem opadywują;-);-)Mówię,że dostarczę następne L4 jeśli do jutra:-Dnie urodzę a potem się przerywa L4 i idzie na macierzyński ale w kadrach się boją???,że mi dadzą wypłatę bezprawnie czy co.
 
Skakanka, to co niby ty masz teraz im pomóc rozwiązać ten "problem"? Niech sami się tym zajmą (choc nie rozumiem tez o co im lata), od czego mają głowy?
Ja mam zwolnienie do 6 stycznia. Jak nie urodze to biore zwolnienie od internisty, bo tak mi lekarz poradził, że niby ZUS może zabrac 2 tyg. sprzed porodu na rzecz urlopu macierzyńskiego i wtedy będę miała krótszy o 2 tyg. urlop macierz. I podobno robią tak nie dla wszystkich jal leci tylko dla większości babek w ciąży ....losowo wybranej....

Co myślicie o tych gaciach i pasach poporodowych-czy cos dają? Ja jestem nastawiona do tego sprzętu sceptycznie- sadze , że nie wzmacniają mięśni po porodzie, a sa tylko dla "lepszego wyglądu", ale moja matka trajkocze mi , że to potrzebne- kupujecie to ?
 
Kamilala ja mam majtki poporodowe takie z siateczki, wysokie. Dają ten komfort, że brzuch tak nie zwisa i podobno macica lepiej się obkurcza. Po pierwszym porodzie sprawdziły się genialnie, choćby dlatego, że było przewiewniej niz w zwykłych majtkach, a było na czym podpaskę "zawiesić'
 
Skaknka widze ze u was sa tak samo " nieduczone " panie jak u mnie. Jak maja problem niech lukna w przepisy zreszta powinny je znac jak amen w pacierzu:wściekła/y: :wściekła/y: :wściekła/y:
A co do zwolnienia to moja kolezanka zrobila tak:gin nie chcial jej dac wiecej zwolnienia (a bylo cos ok. 2 tyg. przed porodem) i kazal isc na macierzynski a ona nie chciala i poszla do internisty sprzedala bajke ze rodzi dopiero za miesiac ( brzuch miala maly ) skonczylo sie jej zwolnienie a jej gin jest na urlopie i ona nie wie co robic.
No i internista dal jej zwolnienie na dwa tygodnie :tak: A od terminu porodu wziela sobie macierzynski w sumei starcila tylko 3 dni bo szybko urodzila :-D
 
Co do tego macierzyńskiego to nie rozumiem czemu odbierają dwa tygodnie skoro się jeszcze nie urodziło...może o to im w kadrach chodziło czy już mi mają liczyć macierzyński a nie L4 ale przecież najpierw muszę donieść wypis ze szpitala,że urodziłam..
 
No właśnie Tynka:wściekła/y::wściekła/y:tak mnie "nękają" co miesiąc telefonem zanim dostarczę jeszcze L4 czy na pewno dostarczę czy czasem nie wracam do pracy:-D:-D:-Dtak kuźwa wracam 4go stycznia:-DMyślę,że to zasługa mojego dyra,który chodzi i plotkuje jaka jestem nieodpowiedzialna bo mam z nim na pieńku:wściekła/y::wściekła/y:
 
Z tego co się orientuję , to macierzyński można wziąść jak się chce już 2 tyg. przed terminem. Nie każda laska jest na zwolnieniu do końca ciąży....i jak chce już miec spokój (a lekarz nie da zwolniena) to taką możliwość dają przepisy...
Kumpela nie dostała ani jednego zwolnienia od swojego lekarza, nawet jak się źle czuła....wylądowała po prostu w szpitalu na 2 tyg. przed terminem.

z drugiej strony nie rozumiem dlaczego ZUSY sobie wybiórczo zabierają 2 ty. ze zwolnienia....na macierzyński (zapewne z oszczędności) - tak to jest polityka prorodzinna w Polsce.

a od terminu porodu to czy się chce czy nie macierzyński leci- tak mi się wydaje...
 
reklama
No właśnie Tynka:wściekła/y::wściekła/y:tak mnie "nękają" co miesiąc telefonem zanim dostarczę jeszcze L4 czy na pewno dostarczę czy czasem nie wracam do pracy:-D:-D:-Dtak kuźwa wracam 4go stycznia:-DMyślę,że to zasługa mojego dyra,który chodzi i plotkuje jaka jestem nieodpowiedzialna bo mam z nim na pieńku:wściekła/y::wściekła/y:

Skakanka,to oni chca,zebys wrocila na niecaly tydzien? do tej pory to chyba powinni miec juz na twoje miejsce jakies zastepstwo,bo ty chyba juz na dniach rodzisz.....
niektorzy ludzie nie maja za grosz wyobrazni.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry