• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wada letalna mojej córeczki....

Co za wspaniała Mamusia!!! Jesteście cudowne dziewczyny! Odkąd Was znalazlam cały czas cichutko Wam kibicuję i modlę się o Tosieńkę. Niech Malutka Wojowniczka ma siłę do walki, niech lekarze się mylą i dzieciątko zostanie z Wami. Wszystkiego dobrego, przesyłam moc uścisków i buziaków. :-*
 
reklama
Jejku jaka śliczna maleńka rączuńka [emoji7] w samej rączce można się zakochać. Te chwile są takie ulotne, trzymałam za was kciuki od pierwszej Twojej wypowiedzi tutaj, tyle wyczekiwania i w końcu stał się cud, kochana księżniczka jest już na świecie. Gratulacje dla dzielnych i silnych rodziców [emoji177][emoji173]
 
Czekałam na znak od Ciebie jak na szpilkach, a teraz łzy same napływają do oczu. Brawo Wy dziewczyny!!!!! I brawa kangur tata! Tak bardzo wierzyłam w Wasze spotkanie! I trzymam kciuki dalej! Oby za jak najlepszy scenariusz! Gratuluję Wam narodzin upragnionej Tosi! Cieszcie się sobą!
 
reklama
Dziękujemy! ♥️

Tosia jest cały czas przy mnie. Dostała na próbę mleczko w mini buteleczke że smoczkiem i poradziła sobie!! A już miała mieć zakładaną sondę. Pięknie sobie radzi.
Cały czas przy buzce ma.maseczke z tlenem, żeby łatwiej się oddychało.
Na usg wyszło więcej wad, niż wcześniej było widać. Najgorzej ma się serduszko. Jest dużo gorzej niż myśleliśmy.

Nie wiemy czy mamy minuty, godziny czy dni.
W każdej sekundzie boję się, że przestanie oddychać.
Każda chwila jest cudem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry