reklama

WAGA naszych Słoneczek

reklama
Ja w jakimś kalendarzu rozwoju dziecka wyczytałam, że w dziewiątym miesiącu dziecko powinno potroić swoją wagę urodzeniową. Jeśli to prawda, to przestaję się martwić grubaskowatością Muszka ;-) Urodził się 3800g a waży 10500g w ubranku więc wychodzi na to, że jest ok :tak:
Pozdrawiam

mi lekarka mowila ze do roku musza potroic. to dobrze bo mala jest szczupla;-)
 
No to jesteśmy już dwie, bo moja Martyna przez miesiąc też przybrała tylko 100g. A wcześniej to nie była jakaś rewelacja- przybierała 400g na miesiąc.Też się pocieszam, że to chwilowe.. Najśmieszniejsze jest, to, że ona bardzo dużo je. Właściwie nie ma takiej potrawy, która by jej nie smakowała. Sama już nie wiem co robię nie tak....:no:

Mokatte, Kinga też dużo je, ja się pocieszam, że taką ma urodę - będzie drobna( po mamusi:-D )
 
Ivon- byłam dziś u lekarki i zapytałam o małe przybieranie Martynki. Powiedziała, że nauka samodzielnego poruszania się to dla dziecka bardzo duży wydatek energetyczny i może wystapić taki mały przyrost wagi. Tak samo może trochę przystopować, jak zacznie chodzić. To mnie uspokoiło, Tym bardziej, ze od zeszłego tygodnia mała przybrała 150g :-) :-) :-)

A co do potrajania wagi, to czytałam, że jak dziecko skończy rok:tak:
 
Ivon- byłam dziś u lekarki i zapytałam o małe przybieranie Martynki. Powiedziała, że nauka samodzielnego poruszania się to dla dziecka bardzo duży wydatek energetyczny i może wystapić taki mały przyrost wagi. Tak samo może trochę przystopować, jak zacznie chodzić. To mnie uspokoiło, Tym bardziej, ze od zeszłego tygodnia mała przybrała 150g :-) :-) :-)

A co do potrajania wagi, to czytałam, że jak dziecko skończy rok:tak:


O potrajaniu wagi, też słyszałam, że jak dziecko skończy rok.

A co do przybierania na wadze mojej Kingi, to ona właśnie tak od dwóch miesięcy wstaje i chodzi trzymana za rączki i wogóle jest non stop w ruchu.
Odebrałam dziś wyniki badań krwi i ogólnie są dobre- wszystko w normie, tylko limfocyty troszkę przekroczone. Pójdę z nimi dolekarki, ale wyczytałam w internecie, że u maluchów często limfocyty są wysokie, i może się to wiązać też z tym, że dzień wcześniej była szczepiona, więc nie martwię się tym na razie.
 
Kubas też teraz mało przybiera, już nie jest taki papuśny...
dzisiaj był ważony u lekarza, ma 10 kg, a wydaje mi się, że jak ważyłam go ostatnio w domu, to miał 10,5 kg, ale to było w ubranku i pewnie te wagi domowe nie są zbyt dokładne... mam nadzieję, że nie schudł te 0,5 kg

też jeszcze nie potroiliśmy wagi, bo jak się urodził to miał 3600g, ale jesteśmy blisko, na roczek pewnie będzie więcej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry