hejka
wpdłam tylko sie przywitac i uciekam sie uczyc, u mnie bez zmian, zadnych dolegliwosci typu wymioty czy zawroty glowy-cycki bola ale juz sie jakos przyzwyczailam
ps: jesli chcecei zeby watek ładna mama i maluszek funkcjonowal to prosze tam wstawiajcie linki ;-) a jak nie chcecie zeby dzialal to napisze do kogos z moderatorow zeby go usunał
pozdrawiam i milego dnia zycze (przepraszam ze nic nie napisze ale nie mam czasu :-( )
i trzymajcie za nas kciuki bo wlasnie wkraczam w ten tydzien w ktorym tracilam dzieci :-( staram sie o tym nie myslec ale strach przed wizyta mnie paralizuje.. nie chce tam isc wrr jeszcze tydzien mi pozostal... jutro sie konczy 10 tydzien a na wizycie bede w prawie skonczonym 11stym (10tydzien i 6dzien)... mialam dzis tez do lidla jechac ale mojego meza chyba grypa jelitowa rozklada-biega ciagle do wc... a samej mi sie nie chce jechac...
papa