reklama

Wieści od cieżarówek

reklama
no Ola póki co milczy-nie będę do niej na razie pisać, bo powiedziała, że się sama odezwie..napiszę koło wieczorka.
Ewelinko, jak główka?mam nadzieję, że przeszło.ja bym w ibuprom się nie pchała jednak wolałanbym do skutku te okłady i spanie.a dodzwoniłaś się do gin?
 
OLA A wczoraj taka byłaś pewna że wrócisz z ktg:)A dziś jeszcze Juluś będzie.Powodzenia kochana jak najmniej bólu!!!!!!!!!!! Już nie umie sie doczekać:)
Pati ty się szykuj jeszcze tylko Ola 81 i ty następna:)
Kasikz super że wychodzisz jeszcze nie jest tak zimno żeby siedzieć w domku
Martusionku też tak raz miałam, może mały się wygina,albo cię zaczepia jeśli nie przejdzie jedz do szpitala, mnie ostatnio całe krocze boli tak jakby miło zaraz wybuchnąć.
Ewelinko spróbój pomasować sobie skronie, zimny okład zrobić na czółko, zmierz sobie ciśnienie,połóż sie na chwilkę i może przejdzie. Na mnie osobiście apap nie działa wieć go nawet nie barałam.
jankesowa- skad znam te schizy też tak miałam w okolicach 20 tyg, i teraz znów tak mam:)mokro i jeszcze raz mokro.
Julitko- ja chcę donosić do tego 37 żeby była bezpieczna to wychodzi 26.12 wolałabym chyba styczeń nie byłaby najmłodsza w klasie:)
 
Ola - hehe tyle napiszę, cffffaniakowałaś a w szpitalu numer Ci wywinęli :-p:laugh2: No ja w przeciwieństwie do Just życzę Ci żebyś coś tam poczuła, no kurczę rodzić to rodzić, a nie udawać ;-)

Co do gaci ja miałam te właśnie a'la kabaretkowe byłam mega zadowolona. Ze mnie się podobnie jak u Agnieszki lało a lało, a nawet skrzepy w pierwszych 2 dobach wylatywały (głupie uczucie), więc nie ma reguły.

My wróciłyśmy z Poznania, to dopiero był hardcore. Co prawda mamy quattro, ale opony jeszcze letnie. Na drogi zawiewa śnieg z pól, w niektórych miejscach zaspy niezłe :confused2: Ech psychicznie też ciężko, bo rok temu miałam wypadek, więc gdzieś ta data została :-(

Jutro idziemy na spacer, koła mamy akurat na śniegi, będzie okazja wypróbować, muszę dojść do banku i zje**ć babkę, poprosiłam o nowe PINy i nie działają :confused2:
 
Witam się i ja dzisiaj :-)

Ola to oby końcóweczka też była szybka i bezbolesna, czekamy na wieści :-):-):-):-)

Julitka bepanthen można jak najbardziej używać do pupci dla dziecka, on ma tylko 2 składniki - lanolinę i coś tam jeszcze wiec nadaje się do sutków i do pupci

Ewelinka z tego co wiem to ibuprom jest nie polecany chyba w ogóle, spróbuj się położyć.

Jankesowa u mnie śluz też jest rzadki i czasem myślałam, że popuściłam. U mnie wszystko w normie, tylko dużo wkładek idzie. A na siusiu to niestety trzeba wstawać i nie ma co trzymać, bo w ciąży nie powinnyśmy wstrzymywać, żeby zakażenia nie dostać, poza tym to nie przyjemne, już lepiej wstać potem spać. Super, że synuś zaczyna szaleć.

Annas Tobie też gratuluję ruchów a już nie długo to one aż będą czasem bolały.

Kasikz to wytrwała jesteś z tym spacerkiem.

LucyF Miłoszek cudny, ale nie pamiętam czy Ci nie pisałam na drugim wątku, ale lepiej za dużo.

Czy wiecie coś może co z Olą_PM, bo ona też chyba ma termin niedł^ugo?

A u mnie może nie pada śnieg na Wybrzeżu, trochę spadło ale nie wiele, ale tak wieje, ze masakra jest, ślisko na ulicach i chodnikach a ja już dzisiaj się na maszerowałam, bo koleżanka u mnie była i szłam po nią i potem z nią odprowadzić na kolejkę.
Normalnie się zmęczyłam, a trzeba naprawdę uważać, bo parę razy się poślizgnęłam, ale na szczęście utrzymałam równowagę.

Mam jeszcze pytanie odnośnie skurczy, mniej więcej próbuję sobie to wyobrazić, czy to bóle jak na @ i czy brzuch przy skurczach twardnieje? Na razie nie miałam, ale lepiej wiedzieć.

Moje dziecię dzis też pięknie mamusię obudziło wypinają chyba nóżkę z brzuszka, już tak drugi raz, super jest to jak tak można poczuć dzieciaczka, ale pewnie tak się wypychał, bo jakoś dziwnie leżałam.

No i tak w ogóle to pofarbowałam włosy na cynamonowo - ruda jestem :-)
 
Sie na czytalam o saczeniu wod ze juz mnie glowa boli :szok::wściekła/y::angry: schize mam jak nie malo kto. u nas w patece takich specyfikow brak. ale to raczej moje siuski i sluz juz kiedys mialam troche problemu z nietrzymaniem moczu i pewnie wrocilo:szok: u nas sniegu wyzej jak po kostki po 17 po meza musze jechac ciekawe kto mi auto odkopie (ale pytanie zadalam jak kto jak ja) sunuś dzis prawie caly dzien aktywny i mnie sie geba cieszy :tak: musi byc wszystko dobrze:tak:

OLA tos mnie zaskoczyla, zebys porodu nie przegapila ;-)

GosiaLew to mnie uspokoilas ze tak masz nie no u mnie to 3 wkladki dziennie a w nocy wcale:eek: przewrazliwiona jestem mialam tak na poczatku ciazy zas sucho i teraz znowu powrot:confused2:

ewelinko ja na glowe aby apap i bralam zaledwie dwa razy kiedy juz naprawde ani sen, amol nie pomagal, mnie najbardziej pomagala bańka z goraca woda i lozko:tak:


Ja juz kocham to uczucie :-) super niech kopie a kopie :-D
 
Ola _PM też jeszcze w dwupaku bo pisała dziś do mnie czy nie wiem co potrzebne u nas do szpitala bo jesteśmy z tego samego miasta ale też już nie długo bo a suwaczku ma 36t.c i 4 dzień

Brzusio przestał boleć to taki ból jak na kolkę był ale strach nie miłosierny :(
Kaira a na kiedy Ty masz termin bo u mnie z USG wychodzi 26 styczeń ale ja i mogę w każdy dzień stycznia urodzić a najlepiej 21.01 na dzień babci ale tak pod koniec roku bym nie chciała. Mam koleżankę której córeczka urodziła się 8.01 i jest bardzo mądra i na dzieciach widać ta różnicę bo mój bratanek jest w tym samym wieku co Martynka i strasznie to widać a może też temu że to dziewczynka :)
Gosiu to może wrzucisz nam fotkę z nowym kolorkiem?
 
Ola _PM też jeszcze w dwupaku bo pisała dziś do mnie czy nie wiem co potrzebne u nas do szpitala bo jesteśmy z tego samego miasta ale też już nie długo bo a suwaczku ma 36t.c i 4 dzień

Brzusio przestał boleć to taki ból jak na kolkę był ale strach nie miłosierny :(
Kaira a na kiedy Ty masz termin bo u mnie z USG wychodzi 26 styczeń ale ja i mogę w każdy dzień stycznia urodzić a najlepiej 21.01 na dzień babci ale tak pod koniec roku bym nie chciała. Mam koleżankę której córeczka urodziła się 8.01 i jest bardzo mądra i na dzieciach widać ta różnicę bo mój bratanek jest w tym samym wieku co Martynka i strasznie to widać a może też temu że to dziewczynka :)
Gosiu to może wrzucisz nam fotkę z nowym kolorkiem?
Termin wg @ mam na 19 stycznia(ur mojej mamy) a wg Usg to na 10 st. A mała pewnie przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie.
Rok temu 19 miałam zabieg z małym i wolałabym żeby to był inny dzień.
A mój luby poszedł odśnieżać i go znów wcieło. Siedea cały czas sama i już mnie poprostu to dobija.
 
Gosia, teraz to naprawdę trzeba uważać na chodnikach, bo o biedę nie trudno..co do skurczy-tych ćwiczebnych, to mnie nie bolą, ale to dziwne uczucie-tak właśnie brzuch twardnieje na środku-jakbyś piłkę miała. ale czasem to maluch może dupencję wypiąć, chociaż to trudno raczej pomylić.
Kaira, ja też z USG mam na 10.01::)ale z kalendarza na 17.01.Ty też negocjuj z Małą na styczeń:)a i tatuś skorzysta, bo od stycznia 2 tyg tacierzyńskiego

kurka, u nas podobno miasto stoi-jak to mówili -drogowcy gotowi na zimę, dopóki zima nie przyjdzie;)ale też trudno się dziwić, bo odśnieżania końca nie widać - przez ten wiatr ciągle nawiewa.ciekawe o kt mój T do domu dotrze z pracy.
 
reklama
Gosia_Lew - dziękuję za pamięć. Poczytuje Was w wolnej chwili jak Basia pozwoli. Tak jak Marta wspomniała - u mnie też już coraz bliżej - 25 dni do PTP..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry