reklama

Wieści od cieżarówek

Ola, to oby Julek jak najdłużej taki grzeczny pozostawał:)
Kairko, duuuużo zdrówka!!!mleczko z miodkiem!!!i jak masz temp podwyższoną, to bierz od razu apap-bez zastanowienia, lepiej zapobiegać wcześniej, niż miałaby się podnieść bardziej

właśnie poszli moi rodzice-wpadli na serniczek.moim zdaniem wyszedł pychotka, a to z jakiegoś nowego przepisu z gazety, więc wiecie jak to bywa.
 
reklama
Gosia, śliczne kupiłaś ubranka:-) Ciekawa jestem kto siedzi u Ciebie w brzuszku;-) niedługo pewnie na usg się dowiesz;-)
kaira, oj kuruj się, ja mam zakupiony syrop na przeziębienie *spam*, dla kobiet ciężarnych. U mnie przeprowadzka równo za 2 tygodnie.
Ola**, super, że Juluś taki grzeczny:tak:
A ja dziś zakupiłam zestaw mini kosmetyków do szpitala:tak: Malutki kremik, antyperspirant, balsamik, itp:-) Do szpitala mogę mieć tylko jedną torbę, więc trzeba kombinować by wszystko pomieścić;-)
 
Kaira zdrówka życzę, kuruj się tam, żebyś mocniej się nie rozłożyła.

Ola** super, ze Juluś grzeczny, a tak nie chcesz go wcześniej kapać, bo tak koło 22 to ci się przyzwyczai potem i zawsze tak będzie chodził spać.

Jezynka ja też muszę kupić mini kosmetyki do szpitala, przynajmniej dźwigać tego wszystkiego nie trzeba. No usg mam 10 grudnia więc mam nadzieję się tym razem dowiedzieć.

A ja zrobiłam inwentaryzacje ciuszków 0-3 miesiące, bo przecież dostałam wcześniej od siostry i wyszło mi tak:
Koszulki - 7 szt
Kaftaniki - 11 sztuk
Body 11 szt.
Pajace - 5 szt.
Śpiochy 14 szt
Do tego jeszcze czapeczki, parę bluzeczek i spodenek. Zastanawiam się co jeszcze dokupić czy wstrzymać się do po porodzie i wtedy zakupić co mi będzie potrzebne i czy w ogóle kupować półśpiochy.

I jeszcze dziś się ważyłam i schudłam znowu 0,5kg, czyli w sumie 1,5 kg w ciągu 5 tygodni. 10 zrobię od razu morfologię krwi, zobaczymy czy anemia mi się nie pogłębia i na usg jak dziecko rośnie. A ostatnio jestem najedzona, nie chodzę głodna tylko zastanawiam się czy to efekt tylko odstawienia cukrów prostych czy też źle się odżywiam.
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny pomocy!

Pisałyście kiedyś o tych mokrych udach i wodzie itd, odkąd biorę luteinę to mam wrażenie, że razem z tą rozpuszczoną tabletką to na wkładce mam trochę wody jakby, kurcze oczywiście trochę taki niepokój jest. Miała może któraś z was tak?
 
GosiaLew - ja bym się wstrzymała z zakupami, chyba, że będziesz gdzieś obok przechodzić i już naprawdę nie będziesz wstanie się oprzeć. Dwa nie sądzę by rodzice, teściowie czy siostra nie chcieli coś jeszcze dla malucha dokupić jak już się urodzi :tak: Lepiej się zastanów co odpowiedzieć jak zapytają co potrzebujesz? Według mnie potrzebujesz coś cieplejszego na spacer, sweterek, polarkowy/welurkowy pajac, śpioch, kaftanik.
Kaira - kuruj się tam w tych zaspach ;-)
Jeżynko - życzę Ci by ta przeprowadzka to było rach ciach :tak: Bo to niezła rewolucja na koniec ciąży :sorry2:
Ok będę wyliczać po kolei mam nadzieję, że mi się uda, życzę Wam zdrówka przede wszystkim, ach grudzień szybko leci, więc i Wam suwaczki mocno pomkną Pati, Ola_PM, Kaira, Julitka, Martusionek, Jeżynka, Gosia, Ewitka i teraz już nie po kolei bo tak daleko nie pamiętam kto dalej, ale chyba Aniołki, Alicja, Annas, Ewcia, Agniesia, Ewelina28, Kłaczek, Kasia_wd i ostatnio Aniunnia!
 
Witam!

Gosiu
śliczne ciuszki kupiłaś dla swojego maleństwa!

Kaira życzę Ci dużo zdrówka!

Jeżynko pogoń tego swego chłopa do roboty. Ja jak swego ostatnio pognałam to jak perszing po domu śmiga, mężczyźni to takie zwierzęta, że im jak nie powiesz i palcem nie pokarzesz to się nie domyślą!!!!!

Agniesia ja tak miałam po tej luteinie szłam na spacerze z M i ściskałam nogi bo myślałam że mi leci a jak sprawdzałam w domu to były resztki tabletki. Wiec się nie martw bo to co ma się wchłonąć to wchłonie a reszta wylatuje.

OlaP_M do meldunku poproszę!!!!!!!!!!

Lilli ale zrobiłaś wyliczankę trochę nas tu jest, cztery na styczeń, 3 na luty bo Aniołki chyba przed Gosią i reszta na wiosnę jak pączki na drzewach będą pękały:)

a był u Was Mikołaj? Bo u mnie nie chyba ,że jeszcze przyjedzie z pracy , to coś da :)

A ja dziś jakaś tak przymulona jestem. Tomek popisy wieczorem przed tata robił a mi tylko brzuch podskakiwał. Ten tydzień mam typowo lekarski bo środę do nowego endokrynologa jadę a w czwartek wizyta u gin i tego się boję bo ostatnio jak wstaję to strasznie boli mi tam w środku :( No i te ręce i nadgarstki drętwieją i bolą jak nie wiem co:(

Miłego dnia Wam życzę!!!!!
 
Jestem, jestem..Tylko ledwo żyję a siedzenie przy kompie to katorga z moim kręgosłupem..No i Basia nie bardzo lubi taka pozycję :)
Ale dzięki za pamięć..
 
Julitko- pewnie, że wszystko będzie dobrze :))


Kaira- do mojego odliczania jeszcze trochę zostało :))
zdrówka zyczę :*


Lili- Ty to kochana masz główkę do zapamiętywania :))



a ja wczoraj troszkę się przestraszyłam, bo Maluch jak zawsze dawał znać o 22, to wczoraj cisza... masakra co chodziło po głowie...
ale dziś już ładnie się przywitał i jest ok :))



dziś mam ważny dzień,
nie mogę dokładnie napisać o co chodzi,
ale za parę godzin będzie pewna decyzja od której będzie wiele zależało...
mam nadzieję, że pozytywna decyzja...
 
Gosia sliczne ciuszki :-)
moj M kupil wczoraj dzidzi sliczne rozowe papucie z kroliczkami :-) nie spdziewalam sie tego po nim heheh :-)
Agneisia ja jak bralalm luteine tez tak mialam ze mialam mokro strasznie ze duzo mi wyplywalo i myslalam ze sobie zle wlozylam ale jakbym nie wkladala to zawsze cos wylatywalo
Ewcia 3 ma kciuki zeby wszytsko poszlo po waszej mysli
Lili jaka Ty masz pamiec dobra heheh
 
reklama
witam :-)

gosiu ja mam miec tego kołpaka ściagnego w piątek na 13sta... a moj chlop ma robote do 14stej i teraz kombinuje z kim ja pojade kurka wodna... tam sie moze wszystko odrazu zaczac wiec nie wiem kogo tu brac ze soba bo sama autem nie zajade choc to tylko 2 km max... tesciowa i tesc to zawalu dostana jak ja wyjde ze skorczami z gabinetu a szwagier juz kiedys pisalam jezdzi bez okularow i do tego mega szybko ale za to ma bezpieczne autko bo wielgachne ;-) no nic chyba on pojedzie hihi

a ja sie ciesze ze juz zadnych tabletek tam sobie nie wkladam bo to bylo juz irytujace te ciagle cieknięcie...

najpierw luteina do chyba 25 tygodnia, potem troche przrwy i zakladanie kołpaka, i znowu globulki... dwa tyg przerwy i znowu globulki i narazie mam spokoj nie biore zadnych lekow teraz tylko witaminy co 2 dni i magenz ale to tak dla siebie juz tylko i nie zawsze o tym pamietam... niby mialam kupione cale opakowanie elewitu i mi zostala z 1/3 ze 100 tabletek wiec widac jak ja o tym pamietałam.. jak ciaza ma 281 dni.. :/
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry