reklama

Wieści od cieżarówek

reklama
Witam wieczorowa pora
Nie zagladałam do Was ostatnio bo jakos weny mi brakowało....
Dla dzieciatka jeszcze nic nie mam jeszcze kupione , do szpitala tez nie, a torba stoi pusta ale mysle ze jak tylko ogarne swoja mega liste wyrusze na zakupy.
Poza tym czesto boli mnie kregosłup ale chyba w tych tyodniach to normalne:sorry2:
Dzis dzieciatko mi dokazuje, i wogole dzis jakas taka słabiutka jestem, nic nie zrobilam w domu ale czuje sie poprostu zmeczona.... Czasem pokłuje brzuszek po bokach i dzis wyjatkowo czesto mialam brzuszek twardy....
Poza tym u mnie wszystko ok....
W tamtym tygodniu byłam u lekarza, wszystko mam pozamykane szczelnie, serduszko pieknie bije,cisnienie w normie, waga tylko o 5,5kg podskoczyła od poczatku ciazy;-)
Wyniki moczu w porzadku ale dostalam globulki dopochwowe bo mam infekcje grzybicza ehhh ....
Na usg wszystko ok, ilosc wód płodowych jest dobra, dzieciatko połozone ciagle główkowo..... Szacowana waga do porodu 3700-3800 ale lekarz uprzedził ze moze sie to zmienic.... I co do terminu powiedzial ze miedzy 10 a 15 styczniem powinnam urodzic dziewczynke ale ta dzewczynka nie na 100%:-)

To tyle co u mnie .......

Widziałam ze mamy juz znów dwie świeże upieczone mamuski:-)
Wiec moze spoznione ale szczere gratulacje dla
OLI * I OLI81
I OGROMNE CALUSKI DLA WASZYCH POCIECH ....
Widzialam zdjecia waszych cudnych dzieciatek, sa poprostu nieziemskie
JESZCZE RAZ GRATULUJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Dziekuje za porady w sprawie skurczy lydek:tak:
a ja bylam w przychodni na obciazeniu glukoza i wropcilam z kwitkiem:no: dziewczyny mam taka nerwice ze za chwile wyjde z siebie i bede stala obok. u nas punkt jest od godziny 7-30 do 8-30 ja bylam o 7-20 u juz kolejka 10 ludzi przede mna wiec chyba tam od 6 siedza nikt nie chce wpuscic:shocked2::eek: wiec weszla o 7-50 i co baba mnie z kwitkiem wywalila ze mam przyjsc o 7-30 bo ona specjalnie dla mnie siedziec i czekac nie bedzie :no::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: myslalam ze tam szalu dostane nie dosc z glodna to jeszcze ta mi taki cos gada:confused: pierdziele ich pojade sobie do wiekszego miasta i nikt problemu nie bedzie mial:eek::eek: dzien mi popsuli jak nic szal normalnie a jak sie wkurze to kupie glokoze i zrobie w domu mam glukometr i wszystko co potrzebne wiec raczej gin nie powinien miec o to problemu bo przeciez go nie oszukam to dla mojego dobra.

ola sliczny bobasek naprawde cudo :-):-):-):-)
 
hejka, sorki, ze ja jak filip z konopi wyskakuję zamiast się systematycznie udzielać ;-)


Jankesowa, Ty ty eksperymentów nie urządzaj i obciążenia glukozą w domu nie sprawdzaj! Organizm może różnie zareagować i lepiej, żebyś miała za ścianą nawet i wredną ale pielęgniarkę. Tak na wszelki wypadek.

A jutro jak zajdziesz na tą 7.30 to się po prostu wtarabań do gabinetu z pacjentem głośno obwieszczając pielęgniarce, że Ty na obciążenie glukozą. To od razu Ciebie przyjmie, bo wtedy są dwa pobrania na czczo i godzinę po wypiciu 50g glukozy.
 
Ostatnia edycja:
Witam w ten szary bury brzydki dzień, ale mimo to u mnie humorek dopisuje:-p:-p


Jankesowa- ojj, też bym się wkur***


Ola81- ale masz przystojniaka!!!


Julitko- ja też jak patrzę na Maluchy, to już nie mogę doczekać się kwietnia :))
 
reklama
Dzień Dybry....

Ale miałam podziwiony sen...ni z gruchy ni z pietruchy, przyśniła mi się Nasza Agatka :-D:-D Tańczyłyśmy razem do opery "Carmen" :confused::-D:-D:-D Agata, była na czarno ubrana, na głowie miała tupecik z woalką, a w ręku parasoleczkę...ja podobnie, tyle, że w podkolanówkach w grochy :-D:-D:-D i tak tańcowałyśmy, potem byłyśmy gdzieś na jakimś balu, rzucałyśmy balonikami....normalnie jakieś bzdury...obudziłam się rano i sama do siebie zaczęłam się śmiać....


No...
miłego dnia dziewuszki*


OLA, Przemuś uroczy (bo wszystkie Przemki są takie hi hi hi)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry