reklama

Wieści od cieżarówek

Kaira, Ty wiesz,i mnie tak ostatnio i brzuch i w pachwinach mocno ciągnie, że chodzę jak pingwin, ale ponoć teraz nasze maluchy najszybciej rosną no i to dlatego, a może i kości się rozchodzą przed porodem.ale niefajne uczucie...ale masz wyjechany ten suwaczek:)
 
reklama
Dziś zrobiłam sobie odwiedziny u teściowej, bo wieki u niej nie byłam. I wróciłam, zjadłam i spać mi się zachciało, ale pewnie jak się położę to spać mi się odechce.

Jankesowa mój jak kładzie rękę na brzuchu to dziecko się tez często uspokaja, teraz jak jest większe to się bawi z nim na zasadzie lekkiego nacisku brzuszka i małe oddaje, ale nie pozawalam mu za często, bo on przestaje a dziecię dalej szaleje.

Ola** a myślałam, że ty miałaś używać tych kosmetyków z perfecty. Super, że Julus taki spokojny.

Kaira mnie to ostatnio też pachwiny bolą, a dziś w nocy dziecię po 4 mnie obudziło, bo szalało.

Martusionek super, że po wizycie ok.

Aniołki to duży Olafek już, ja się dowiem w piątek co i jak, ale mam nadzieję, że tym razem się nie zasłoni.

Ewcia czas leci jak szalony, nie obejrzysz się a już będzie 29 tc
 
Gosia, to ja mpisalam o perfecie.i kupiłam oliwkę, krem na odparzenia i każdą pogodę.ale z oceną poczekam do stycznia mam nadzieje;)ALE Wasz maluch trzyma Was w niepewności;)sama jestem ciekawa co tam nosisz pod serduszkiem

ale mam ochotę na bigos!!!

aaa nie wiem, czy słyszałyście jakieś opinie, ale mówiła mi położna, że podobno na brodawki rewelacyjna jest lanolina LANSINOH
 
Julitka no jak Ola napisała, ze ona nies stosuje tych kosmetyków to tak coś potem skojarzyłam z Tobą i perfectą, ale do końca nie byłam pewna. Ja wiem, że na opinie u Ciebie będzie trzeba poczekać:-)
A w ogóle widziałam, że perfecta wypuściła nawet deo w kulce z serii dla mam.

Trzyma nas ta dzidzia, trzyma w niepewności, ale już chyba bardziej niż o płeć chodzi mi o rozwój dziecka przy tej mojej diecie, chociaż ostatnio to chyba nadrabiam, bo dopasowałam sobie jedzenie i nie chodzę nie dojedzona.
 
aniołki to cięższy od Julka na tym etapie,mój ważył 1600.super ,ze wizyta ok:)
Ewelinko najwazniejsze,ze serduszko bije,a podejrzysz go lada moment na połówkowym
Martusionek piąstki mojego niunia za Twoją wizytę pomagają:)
Julitko z tym wybudzaniem w szpitalu pytalam mowila pediatra,ze do 4godzin moze spac.no a ja dzis sama obudzilam się dopiero po tych 6godz

niunio po kąpieli i cycu śpi
 
ewcia3004, jankesowa, Agnieszka0240, Ola**julitka80, kaira24, nie zrobiłam testu , nawet nie mam go na jutro rano bo mój P. zapomniał go kupić a u mnie na tym zadupiu 5 aprek a każda otwarta do 18-tej...szok normalnie
 
Witam sie jak zwykle wieczorowa pora
Dzis czuje sie dobrze, brzuszek mi sie powiekszył znacznie i chyba pojawiły mi sie rozstepy:-(
Ehhhh i przez to humorek mi sie popsul.....Jak maz wróci z pracy i jak ja mu to powiem to chyba pojde w ryk :-(

Poza tym dzis szkoła rodzenia byla .Połozna opowiadała o tym co bedzie potrzebne w domu dla maluszka, i o chwilach spedzonych w domu czyli jak mierzyc temerature, ubierac papmersy,o kolce, o spaniu , o pepku , wyjsciu na spacer itd....
Ciesze sie ze chodze na szkołe rodzenia jakos mi łatwiej to wszystko pojać
No nic teraz czas poopisywac...

Martusionek słodkie rzeczy kupiłas:-) A tak wogole to ciesze sie ze po w wizycie wszystko ok:-)

Kaira na Twoje zyczenia wkeje fotki bryki:-)

Aga34 czyzby Twój skarb doczekał sie rodzeńswta :sorry:

Jankesowa Twoja dzidzia zapewne czuje juz respekt do tatusia ;-)
Aniołki gratulje udanej wizyty :-)
Julitko masz racje że teraz to już będzie sie mio wrażenie, że czujesz sie jak z dnia na dzień coraz większy jest dzieciatko a kopniaki zamienią się w leniwe, ale uporczywe "ocieranie się"i robienie sobie miejsca w brzuszku mamy....Podpisuje sie pod tym dwoma rękami:tak::tak:

GosiaLew fajnie tak nie wiedziec jaka jest płec..... piekna niespodzienka by to była przy porodzie :):-)

Pozdrawiam wszystkie mamuskie i zycze milych spokojnych snów
 
reklama
Dzień Dobry...
EWCIK, dziękuję, że przekazałaś info :-)

Dziewuszki, jestem niepocieszona...jak to przed świętami swojego Kruszka nie widzieć??? I przedyskutowaliśmy, że chyba raz jeszcze pójdę i zapłacę za to usg....gdyby wczoraj raczyli mnie poinformować telefonicznie, że wizyta będzie bez usg, bo przekroczyli jakieś bzdurne limity punktowe, to wzięłabym kasę i byłoby po sprawie, a tak...latać wte i wewte...bezsensu...
Dobrze chociaż, że odpowiedziała ginka na szereg moich pytań...wyczerpująco...
Połówkowe mam zaklepane dopiero na 26 stycznia!!!! Ja oszaleję do tego czasu...
A 3 stycznia mam przyjść, gdyby mi leków zbrakło....
Jak słuchała "tym dziwnym sprzętem, jakkolwiek się nazywa" serduszka Kruszka to wykazywało 150 uderzeń - dla mojej ginki to wciąż mało....nie wiem co myśleć...ruchów naliczyła kilka, więc po tym i po badaniu palpacyjnym stwierdziła, że wszystko jest ok...

To się nagadałam....
Miłego dnia dziewczyny*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry