reklama

Wracamy do wagi

reklama
U mnie odrobina poniżej wagi sprzed ciąży i jestem mega zadowolona ale do wymarzonej wagi jeszcze prawie 4 kg....będzie bardzo ciężko bo klimat irlandzki za cholerę nie sprzyja:wściekła/y:
 
Odnalazłam zapomniany wątek:-DPewnie już większośc z Was z powodzeniem bikini mogą założyć.
Ja od niedawna mogę pochwalić się wagą prawie z przed ciąży,jeszcze tylko 1 kg i 2 kg do upragnionej,ale najważniejsze jest to że w ciuchy z przed ciąży mogę wleźć :-)
 
Tusenfryd18 - bikini teoretycznie tak, a praktycznie bym się wstydziła. :-( Zastanawiam się co zrobić z tym fantem gdyż pod koniec maja lecimy na Majorkę a na możliwość treningu się nie zanosi. Odkąd stałam się niemal wszystkożerna nie wchodzę na wagę bo się troszkę boję. :zawstydzona/y:Gdy trzymałam dietę było tyle ile przed ciążą. A tak wogóle to miło że jesteś znowu - chyba Cię myślami ściągnęłam :-D
 
forever co Ty się martwisz?! Ja się wyleczyłam z kompleksów na Kanarach jak zobaczyłam te potwornie grube Brytyjki...one się nie wstydzą, to ja się mam wstydzić???
 
reklama
Ale to nie jest wzorzec godny naśladowania....:no: Może nie mają lustra w domu.... A ja przede wszystkim nie chcę Młodej wstydu przynieść - tu taka laska :-pa obok taki stary babon z fałdami na brzuszysku...:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry