reklama

Wracamy do wagi

ostatecznie u mnie dziś
Pieczywo chrupkie( 3 kromki) + masło:zawstydzona/y:+ pomidor z cebulką i wędlinka
3 podpłomyki z j.nat. i malinami... i kawka do tego
nektarynka
kurczak w ziołach z piekarnika i mizeria ( ogórki, cebulka, jog. nat.)
5 biszkoptów...
pieczywo chrupkie z pastą z pstrąga ( kupną więc nie wiem co w niej jest:sorry2:)

Waga 61,2 czyli niby kg mniej, ale u mnie się waha, więc nie wiadomo

Mrsmoon, MamaM
a u Was jak????
 
reklama
dzis 3 kromki chrupkiego z serkiem twoj smak z czosnkiem plus caly pomidor, zupa pomidorowa bez tluszczu i smietany plus garstka makaronu, 2 brzoskwinie, maly kawalek kawowego tortu bezowego, troche malin i borowek, dwie kromki chrupkiego z ww serkiem plus pol pomidora.Pije zielona herbate glownie, wody malo....
 
witam sie po długiej nieobecności, ogarnąc sie nie mogłam ze wszystkim...
mój poniedziałek:
śnia - zielona herbata + jajecznica z chudą szynka i pomidorami
przek - 2 plasterki sera mozzarella + 2 plastry pomidora skropione oliwa z oliwek
obiad - pierś kurczaka w migdałach + sałatka
przek - roladka z papryki, sera zółtego w sałacie
kolacja - sałatka z kapusty
zielona herbata
wtorek
snia - omlet z pieczarkami zielona herbata
przek - twarożek z rzodkiewka i szcypiorkiem
obiad - zupa pieczarkowa + pieczarki faszerowane
kolacja - ryba z czosnkiem i cebula + wiejska mizeria
zielona herbata

co dzien pije prawie butelke wody niegazowanej
wczoraj zgrzeszyłam - 2 śliwki ale kwaśne i kaneczka czekolady :baffled:
bylismy u rodziców a tam tyle pysznosci, którymi wszyscy kusili, byłam twarda
wczoraj miałam kryzys i juz miałam sobie dac spokój, ale mój Grzes stwierdził ze jestem silna babka i dam rade skoro sobie postanowiłam, no i dalej lece, ale dzis z rana kiepsko sie czuje i kawka poszła w ruch ale bez cukru
co do wagi to narazie wczoraj była w miejscu, bez zmian, ale to drugi dzien dopiero...
trzymajcie kciuki bo kiepsko mi bez ziemniaczków, ryżu, makaronu i niezdrowych przekąsek :baffled:
 
Ja jak na razie cieszę się, że mnie odrzuca od jedzenia i jak na razie nie przytyłam ani 0,5 kg :-) Będę walczyć tej ciąży, żeby przytyć jak najmniej, bo będzie ciężko później...
 
5 dzień diety sb, powiem wam ze coraz mi lepiej i nawet juz nie tesknie za zakazanymi produktami, no moze owoca bym zjadła jakiegos
moja środa
śniadanie - omlet prowansalski + kawka ze słodzikiem
przekąska - sałatka z pomidora i ogórka
obiad - filety kurczaka z fetą + sałataka (sałata, ogórek, papryka, pomidor, oliwa z oliwek)
przekąska - mozzarella z ogórkiem
kolacja - sałatka z tuńczykiem
czwartek
śniadanie - jajecznica z serem feta, szynką i pieczarkami
przekaska - 2 plasterki serka camembert
obiad - chilli
deser - deserek a'la tiramisu
przekąska - 2 roladki z sałaty, wedliny , odtłuszczonego sera zółtego i papryki
kolacja - serek wiejski 3% +pomidor + ogórek
no i oczywiście codzienne cwiczenia, skakanka i długie spacery :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry