• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyprawka dla maluszków i ich mam

Iza od pasa w góre sie da i nogi no ale pupe i 5 cięć (czyli to co z przodu na wysokosci pupy tak u nas zwane ze wzgledu na układ fałdek) no to wiadomo - przynajmniej otworzyć krzesełko i troche podnieść go musze
 
reklama
No muszę, ale póki nie siedzi, to wolę nie, bo u nas kiepska łazienka, mała i ciasna.
Poza tym mam męża muzyka i często sama kąpię, więc kąpanie się z małą i wycieranie się i jej naraz byłoby trochę kłopotliwe. Bardzo bym chciała się z nią pokąpać nie ukrywam. Mam koleżankę, co kąpie się ze swym maluszkiem i to niezła frajda. Także czekam aż mała przede wszystkim wyzdrowieje i solidnie siądzie. Wtedy zacznie się zabawa!!!:tak:
No ja sama bym jej nie wykąpała wchodząc do środka. A już myłam ją będąc na zewnątrz to faktycznie wędrowała po całej wannie. Jednak dwie pary rąk są potrzebne. Jednak ja mam jeszcze dużą pralkę która stoi przy wannie. Z jednej strony przeszkadza, bo ogranicza dostęp do wanny a z drugiej mogę szybko opatulić dziecko ręcznikiem.

Efe a ile wody lejesz do wanny? Mala nie przekreca sie na boczki? nie nalewa jej sie do uszkow?
Oleńka wodę w uszach ma zawsze. Nie rusza jej to w końcu w brzuszku też miała. A wody leje tyle ile do wanienki. Ja wiem na 4-5cm.
ja mam siedzonko dream baby ale już chyba powoli kończymy z niego korzystać bo nie ma potrzeby (Bartek ma zintegrowane przyssawki na pupie choć i tak za zabawkami śmiga po całej naszej niemałej wannie ;)) jest troche rodzaji u nas na allegro ja jak wybierałam to zwróciłam uwagę na to żby sie dobrze otwierało bo nie wyobrażałam sobie wciskać mojego tłuścioszka górą - to niewygodne, o takie mamy Składane krzesełko do kąpieli Dreambaby HIT (904546157) - Aukcje internetowe Allegro

uszy moczymy od zawsze i nic im się nie dzieje...
No ja bym Basiu chętnie je od ciebie odkupiła:)
 
Aaa widzisz Efe moj maly tez sie nie przejmuje jak ma wode w uszkach ale ostatnio dostalam opere od lekarza jak badal malego ze ma wode w uszku i mam bardziej uwarzac podczas kapieli:eek: A najchetniej bym go tak jak piszesz pokopala w wannie. Mialby wtedy pole do popisu:-D
 

Gąsienica jest dość ciężką zabawką. Prócz interesującyh kolorów paru bajerów typu lusterko i obracanej każdej części z efektownym tykaniem nie ma w niej nic interesującego.
Może to też wina tego, że moją Martyne ostatnio żadna zabawka nie interesuje. Uwielbia "czytać" gazety i zwiedzać mieszkanie, bo śmiga na czworaka już bardzo sprawnie :tak:
 

Nalejcie wody do dużej wanny, na dno połóżcie pieluchę i połóżcie dziecko na pleckach. Ja się bałam a teraz nie wyobrażam sobie inaczej;-)

Ja robie dokładnie tak samo tylko że leje wiecej wody (tak zeby przykryło brzuszek Małej) a pod główke wkładam jej swoją dłoń. Po umyciu obracam Jule na brzuszek i podtrzymuje klatke piersiowa żeby przypadkiem jak jej sie rączki poślizgną nie napiła się wody. Ja to robie na klęcząco a mój woli sie pochylać nad wanną :eek:
dziecięca wanienka jest już dla Julii za krótka bo ona tak wierzga że stale uderzała o ścianki :-(
a teraz ma sporo miejsca :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry