• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyprawka dla maluszków i ich mam

reklama
tak pierwsze, choć Maja jeszcze tak nie drepta jak co niektóre dzieciaczki, raczej sprężynuje na nóżkach, czasami podtrzymana zrobi parę kroków, ale jeszcze nie chodzi tak jak np Bartek baśki czy inne dzieci, więc funkcji chodzenia one jeszcze nie spełnią... a nie chcę znowu żeby były za duże, bo będą jej spadać z nóg (np podczas siedzenia jak Maja trze butem o buta ;)) tylko, że jak szybko z nich wyrośnie to też lipa... ale mam orzech do zgryzienia :(
 
ja to jak się z Zosią wybrałam do sklepu to na własne oczy się przekonałam, że but butowi nie równy i wszystko trzeba mierzyć, szczególnie, że okazało się, że Zosia ma wysokie podbicie czy tam jak to się nazywa i nie wszystkie buciki pasuja, a jak do tej pory nie zauważałam tego.
Zosia sama też nie chodzi, w domu czasem przy meblach ale to rzadziej bardziej ją stanie cieszy, ale u babci na dworzu czasem karze się oprowadzać.
 
Iza ja bym wzięła mniejsze- w większych 1,7 cm dłuższa wkładka niż stopa to ci utonie...a to chyba na teraz nie na zaś? zreszta za ta cene możesz jej za 2 czy 3 miesiace kupić nastepne a do tego czasu tych przynajmniej nie zgubi:) w tych bucikach jest ryzyko jak z podbiciem bo nie jest regulowane...powiem wam że wysyłkowo kupowałąm tylko buty sprawdzone- jak Bartki i koniecznie z regulowanym podbiciem czyli na rzepy, innych się nie odważę...choć teraz kupiłam Bartkowi już sandalki na lato (potem nie bedzie rozmiarówki) identycznie zrobione jak bartki tylko że o ok 90 zł tańsze...bo skóre mają tylko w srodku no i nie sa tak firmowe...cos takiego - http://www.outlet.bartek.com.pl/product.php?id=5837 ; Karol miał takie same i były super, jak bedzieicie kupować na lato juz do chodzenia to ważne są te osłonki z przodu żeby paluszków nie pooobcierac
ale jak to jeszcze nie są buciki do nauki chodzenia to myślę ze spokojnie można zaryzykować i kupować przez neta
 
Ostatnia edycja:
no właśnie buty mi potrzebne są na teraz, nie na zaś... i Maja przy meblach też nie chodzi, więc one potrzebne po to, by miała coś na nogach lub np do stania (podtrzymywana) no i cena fajna ;) także zaryzykuję te mniejsze, bo większe może zgubić ;) a następne kupię jej już w sklepie :))
dzięki dziewczyny :D
 
a ja się nie załapałam na te butki :-( wykupili mi je :-(

no i teraz szukam kuponu rabatowego na 20% ze Smyka....tam mają balerinki po 20-25 zł i jak odejmę te 20% to mi wyjdzie mniej więcej to samo co z allegro a mogę przymierzyć...

tylko gdzie ten kupon do ***** wrrrrrrrr
 
Rubi - tylko żebyś ważny miała - bo te kupony to są do jakiegoś tam okresu...
Ja kupiłam mojej Alce takie za 25 zł z obuwniczego - gumowa podeszwa, w środku jakas korkowa wyściółka - czasami jeje tylko zakładam bo ja bardzo wkurzają i kopie nogami hehehe nie przejmuje się tym że głupio wygląda bez butów:-p
A na lato ma takie słodziutkie bardzo sandałeczki - dostała w prezencie i modle się żeby nie były za małe - bo jej gira ma już lekko ponad 12 cm:szok:

Później kupie jakies markowe - dobre dla nóżek. A wogóle ortopeda ten co badał nam bioderka mówił ze uczyć się chodzić w domu to nawet na boso dziecko powinno:happy: dobrze że to u nas sierpniówek akurat na okres letni przypada:happy:
 
reklama
malbertka :-) znalazłam kupon i jest ważny do 10 lipca 2010 roku :-)

moja ma małe kopytko niecałe 11cm i dlatego tak się czaiłam na te baleriny że mi je wykupili :-( ale jakoś mi się wydawało że te namniejsze (12,2cm) będą jej za duże i je pogubimy :-(

może jakiś pas do pończoch córce sprawię ale zamiast pończoch to baleriny podepne? wtedy z gatkami musiałaby buty zdjąć a chyba nie da rady :-D;-D;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry