• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyprawka dla maluszków i ich mam

a ja jak zdradziłam Pampersy pod koniec ub roku tak... jestem wierna lidlowym Tużurkom ;-) i żadna promocja pampersowa mnie nie kusi :-);-)
 
reklama
Ja też tylko pampersy ale ja próbowałam huggiesów i happy ale sie nie sprawdziły przy małaej bo przy synu z kolei tylko happy.A Rubi mówisz tujury to i ja spróbuję choć na dzień niech nosi .Jeszcze troche i zaczne ją od pamprów oduczać z synem szybciukto poszło 1,5 rczku i wołał tylko na noc trzeba było zakładac ale ile już mniej
 
no ja się nie wypowiem, bo my na materiałowych wielorazówkach, choć na noc zakładam pempersy. Próbowałam hugisów, ale przeciekały, teraz przy biegunce zakładam najtańsze tescowe, bo nawet pampers wymieka, a kupa co chwillke do przebrania.
 
Ja również od początku wierna pampersom i chyba już tak zostanie. :tak:
Co do bucików Martyna ma tak wysokcie podbicie, że żadne buty wcisnąc na noge jej nie potrafie, więc czeka mnie nie mały wydatek w sklepie Bartek:wściekła/y: (tam podobno coś znajde), ale to dopiero jak mała zacznie chodzić. :zawstydzona/y: Teraz zpacerujemy w... skarpetkach.:sorry2:
 
Mi jakoś te lidlowskie bardzo dady przypominają.
Jak dla mnie po domu spokojnie się nadają. Na spacer to się peniam takie założyć, choć dziś przebierałam dziecko w wózku w parku.
 
Ja również od początku wierna pampersom i chyba już tak zostanie. :tak:
Co do bucików Martyna ma tak wysokcie podbicie, że żadne buty wcisnąc na noge jej nie potrafie, więc czeka mnie nie mały wydatek w sklepie Bartek:wściekła/y: (tam podobno coś znajde), ale to dopiero jak mała zacznie chodzić. :zawstydzona/y: Teraz zpacerujemy w... skarpetkach.:sorry2:

Zosia też ma wysokie podbicie i jak byliśmy w sklepie to Pani powiedziała, że akurat na chwilę obecną ze skórzanych półbucików (antylopa, mrugała i jeszcze jakieś)to nic nie ma na stópki z wysokim podbiciem, ale miała tez włąśnie befado i kupiliśmy takie jak wstawiłam, bo stópka spokojnie weszła. Później byliśmy jeszcze w Bartku żeby moze jakieś skórkowe kupić, ciężko było bo albo nie było rozmiaru albo właśnie przez podbicie nie wchodziły albo nam sie nie podobały. W końcu jakieś tam dobraliśmy ale cena 146 zł :szok: i stwierdzilismy, że jak się nauczy chodzić to jej kupimy a narazie to niech śmiga w tych:-)
 
O mój Boże!! 146 zł :szok: Zastanawiam się czy sobie kiedyś kupiłam tak drogie buty :sorry2: Ale cóż na dziecku oszczędzać nie zamierzam. Jednak tak jak i Ty poczekam, aż Martyna twaro zacznie stąpac po ziemi :-D
 
No właśnie myśleliśmy, że może bedzie coś tańszego, ale z tych co pasowały to te były najtańsze :szok: wiec przełkneliśmy śline i stwierdziliśmy, że narazie dziękujemy :-) mała jest i tak szcześliwa, że ma buty, a te nas przynajmniej 26 zł kosztowały :-D
 
Ja też oglądałam w Bartku :-) no i jak Oliwia zacznie chodzić tez tak kupimy :-).
Buciki co mi się podobały były po 126 zł.

Współczuje problemów z podbiciem mój chrześniak miął i kupowanie butów było porażką, ale w Bartku zawsze coś znaleźliśmy :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry