• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyprawka dla maluszków i ich mam

reklama
Ja tez nie kupuje zadnego mleka bo potem tylko kusi niepotrzebnie. Mloda mama ma tylko jedno w glowie, dziecko placze to jest glodne, nie najada sie wiec trzeba dac butle, a to najprostsza droga do zakonczenia karmienia i zaburzen laktacji. Sama przez to przeszlam a na braki pokarmu najlepsze jest czestsze przystawianie do piersi, a nie dokarmianie sztuczna mieszanka.
 
Ja tez nie kupuje zadnego mleka bo potem tylko kusi niepotrzebnie. Mloda mama ma tylko jedno w glowie, dziecko placze to jest glodne, nie najada sie wiec trzeba dac butle, a to najprostsza droga do zakonczenia karmienia i zaburzen laktacji. Sama przez to przeszlam a na braki pokarmu najlepsze jest czestsze przystawianie do piersi, a nie dokarmianie sztuczna mieszanka.

Dokładnie:-) mówiła mi ostatnio o tym moja gin
 
Też nie kupuję mleka, wiem jak było z moim bratem, mama słuchała ciotki-wtedy raczej zalecali krowie i sztuczne-płacze=dać mleka...a potem sery leciałay, był mały spaślak i alergik wiecznie chory.
 
Ja tez nie kupuje zadnego mleka bo potem tylko kusi niepotrzebnie. Mloda mama ma tylko jedno w glowie, dziecko placze to jest glodne, nie najada sie wiec trzeba dac butle, a to najprostsza droga do zakonczenia karmienia i zaburzen laktacji. Sama przez to przeszlam a na braki pokarmu najlepsze jest czestsze przystawianie do piersi, a nie dokarmianie sztuczna mieszanka.

no i ja tez nie kupie mleka:)
bo przynajmniej przez 6- 8 m-cy mam zamiar karmic piersią , bo to co najleprzego mam chce dać mojemu maleństw:-):-):-)u :)
 
o matko! nie wiedzialame ze tematem mleko modyfikowane wywolam taka ozywiona dyskusje... to moze sie wytlumacze i o cos jeszcze zapytam....
najpierw tlumaczenie - 4 lata temu twierdzilam tak jak Wy! zadnego dokarmiania i dopajania! Jak Jasiek skonczyl 4 miesiace kategorycznie odmowil piersi. przez tydzien walczylam z dzieckiem - ja mu piers on w ryk, jak plakal przystawialam go do piersi, potem odciagalam (nie mialam zadnych problemow z laktacja - bylam jak dojna krowa!!!) i podawalam butla - zadnej roznicy... jak juz byl bardzo glodny to troche wypil i... zwymiotowal... gdyby nie to ze moja mama w tajemnicy na wszelki wypadek kupila mleko modyfikowane to bym chyba dziecko zaglodzila... pediatra powiedziala ze nie bylo sensu meczyc dziecka i siebie... teraz postanowilam sama wybrac rodzaj mleka wczesniej....

a teraz pytanie... tak zawziecie kupowalyscie butelki Aventu.... do dopajania czy do karmienia? te malutkie dla bobasa po 6 miesiacu???

nie musicie odpowiadac - powiedzmy ze to bylo pytanie retoryczne - byc moze blednie zalozylam ze kupujac flaszki bedzie tez myslaly o zakupie mleka modyfikowanego "na wszelki wypadek". kazda z nas i tak postapi po swojemu ;-)
 
reklama
Rubi , butelki to na później, własnie te małe- nie wiadomo mile Szkrab będzie jadł. I w takiej sytuacji jka Maluch sam się zbuntuje, to zrozumiałe, ale na pewno nie od razu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry