reklama

Zabawki dla naszych dzieci! :)

A Filip od nas dostał na gwiazdkę koszulę i bluzeczkę, tzn. w sumie ode mnie, a on taty - piłkę :) Taką małą jakby miniaturkę takiej prawdziwej piłki do nogi :)
Od babci natomiast Filipek dostał właśnie takie autko do jeżdżenia jak piszecie, bardzo mu się podoba jak jest wożony i jak pisze Iwosz też jak Krzymek robi takie ruchy nogami, który myślę niedługo będą odpychaniem się :)
Dostał też żyrafę Fisher Price... tą, w którą wrzuca się klocki a ona gra.... pod jakim względem ona jest taka edukacyjna też nie wiem... tymbardziej, że tej muzyki prawie w ogóle nie słychać, klocki mają w środku zwierzątka, ale one nic nie robią, nie dźwięczą, nie stukają.
 
reklama
a mi sie zabawki Fisher Price i chicco podobaja. Chociaz oczywiscie nie wszystkie. Ale teraz Ola dostala takiego zolwia, ktoremu naciska sie na glowe i wtedy w skorupie wiruja kulki i gra muzyczka. Ola uwielbia sie nim bawic na wszystkie sposoby, bardzo tez lubi gonic na czworakach za tymi kulkami puszczonymi po podlodze.
 
oo!
Aniam, Agata też ma tę zabawkę i ją uwielbia! ogląda non stop z namaszczeniem każdą kulkę z osobna, wyrzuca z łóżeczka, włącza żółwia na różne sposoby (z kulkami i bez) :)

my lubimy zabawki Fishera :) w sumie Agatka też je lubi
zabawki nie muszą się nam, dorosłym podobać, najwazniejsze, że interesują dziecko ;-)
 
jakby się Krzymkowi podobały to ja bym nic nie mówiła :-) - sęk w tym,że kompletnie się nimi nie interesuje :cool2:

no właśnie o to mi chodziło:-) - bo moje gusta tu nie mają nic do rzeczy
z zabawek FP Maks rzeczywiście uwielbia tylko kulki i goni za nimi po całym domu - garnuszek i dwie inne interesowały go przez pięć minut i sam do nich nie wraca

natomiast chętnie sam sięga i bawi się tymi kuleczkami drewnianymi na drutach z Ikei - baaaaaardzo lubi je przekładać
no i po to nieszczęsne pianinko, o którym pisałam:-D

a i jeszcze ma małe puzzle z gąbki z kubusiem puchatkiem, które namiętnie rozrywa a mama je potem składa:tak:
 
Koga, Filip też bardzo lubi tą kolejkę, z takim skupieniem zawsze posuwa koraliki :) I również bardzo lubi różnego rodzaju grajki, takie pianinka i inne za parę złotych :)
 
ja tak się czaję i czaję na tą kolejkę...

NAsza Karola ma już taki zestaw zabawek, że możnaby otworzyć sklep zabawkowy :-)
Od mojej mamy dostała na gwiazdkę fajną lalkę, szmaciankę , która tylko przód twarzy ma gumowy i taki wyraz buźki, jak nasza Karola :-), od teściów: kulki FP, świetnie się nimi bawi. Ona wogóle lubi kulki, piłki i wszystko co okrągłe. Dostała też kilka książęczek, tych ze sztywnymi katreczkami. Lubi je oglągdać, słuchać, jak jej czytamy...
 
reklama
U Mateusza żadna z zabawek, które dostał pod choinkę nie wzbudziła entuzjazmu - a dostał ich mnóstwo. Teraz leżą i czekają - może kiedyś isę nimi zainteresuje. Kolejka z Ikei też w niełasce.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry