reklama

Zabawki dla naszych dzieci! :)

Maks po oderwaniu odpowiedniego kawałka gazety szybciutko wkłada sobie go do buzi, zaciska usta i zaraz przełyka - nie ma szans mu go wyciągnąć, dlatego czytanie gazet odbywa się pod ścisłą kontrolą;-)

:-) :-D :-) :-D :-) :-D
Moja Martynka też uwielbia papier, ale ona nie opanowała jeszcze zaciskania ust...:-D I znajdzie każdy włos i włoży sobie do buziaka (fuj!:szok: )

Natomiast kubki to super sprawa, bo nie tylko bawią, ale i uczą. Rozwijają bardzo wiekle funkcji. Pewnie dlatego mają je na stanie chyba wszystkie przedszkola. :-) :laugh2:
 
reklama
z gazetami u nas to samo. trzeba bardzo uwazac :)
a furore u nas robi na dzien dzisiejszy jezdzaco-grajacy telefon. Zuza uwielbia go a jak powiem do niej Halo Zuzia to bierze sluchawke i do ucha przyklada i czasami udaje ze rozmawia :)
 
selinka tez bardzo lubi magiczne klocki fishera i kubeczki , Selinka czesto bierze kubeczek i udaje ze pije jak mammusia z niego :-D smiesznie to wyglada :-D
bardzo tez lubi piramidke na ktora naklada sie koleczka i wszystkiego rodzaju pileczkii baloniki :-)
a teraz wlasnie przeglada swoja szafke z ubraniami :szok: :-D
 

Nie wiem jak ten pierwszy ale drugi widziałam ostatnio w smyku i moim zdaniem jest beznadziejny, prawie nic tam ciekwego nie ma do przesuwania czy wciskania, a nie wiem nawet czy jakas melodyjka jest. Za to mi najbardziej podoba sie ten trzeci, sama na niego sie juz czaje, widziałam u znajomej, maluchom sie bardzo podobał a i melodyjki sa mile dla ucha.

Oświećcie mnie, co to za kubeczki? Czy to coś takiego:
FISHER PRICE znikające klocki NOWOŚĆ 2006 (155805197) - Aukcje internetowe Allegro

Myslę, ze chodzi o takie kubeczki do układania. My mamy np. baby ono :
MAXISKLEP.PL: Kubek w kubek
__________________
 
Nie wiem jak ten pierwszy ale drugi widziałam ostatnio w smyku i moim zdaniem jest beznadziejny, prawie nic tam ciekwego nie ma do przesuwania czy wciskania, a nie wiem nawet czy jakas melodyjka jest. Za to mi najbardziej podoba sie ten trzeci, sama na niego sie juz czaje, widziałam u znajomej, maluchom sie bardzo podobał a i melodyjki sa mile dla ucha.



Myslę, ze chodzi o takie kubeczki do układania. My mamy np. baby ono :
MAXISKLEP.PL: Kubek w kubek
__________________





tak to chodzi o takie kubeczki:-)
 
gazety,paproszki mikroskopijnej wielkosci................znam znam u nas to samo-zaraz szybko zapakowane do buzi i uciekanie-wyciagniecie graniczy z cudem-uscisk bulteriera;-)

tak sie zastanawiam i mimo mnostwa zabawek na dluzsza chwile za niczym nie przepada.............wszysko na 5 minut

tak przegladalam allegro i wiecie co-ceny zabawek FP I Tiny love sa w tej samej cenie-zszokowalo mnie to troszke biorac pod uwage zarobki obu krajow
 
Naprawde - teraz kupić dziecku jakąś fajniejszą zabawke to rarytas i niezły wydatek - a one i tak bawią się 5 min - no ale znów jak dziecku nie kupić zabawki???
 
reklama
Fajne te kubeczki i takie taniutkie :)
aqua - nie miej wyrzutów sumienia. Ja dla Jaska też nie kupuję zabawek, bo to po prostu mija się z celem, i tak się nimi nie bawi. Po co wyrzucac pieniądze w błoto. Wole odłożyć i kupić potem coś konkretnego, np. fotelik na rower czy rower dla niego. Te zabawki, które ma, dostał od rodziny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry