Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U nas tez buty..poza tym telefony komorkowe-w jezyku Jasia Tatuu..i jeszcze maly trojkolowy odpychacz w ksztalcie motora-caly czas wchodzi , schodzi i jezdzi po calym mieszkaniu-nawet przejezdza przez wysokie progi.Aha no i lego duplo-takze przeboj!
Maks uwielbia swoje buty, są jego najcenniejszym skarbem - rano jak wstanie zaraz do nich biegnie i przynosi je nam do łóżka - buty są niesamowicie cenne bo oznaczają tylko jedno - SPACER , bo noszone są tylko na dwór
próbuje też te buty sam zakładać, a jak jest bardzo zdeterminowany żeby wyjść to przynosi nam jeszcze nasze buty
a z prawdziwych zabawek - piesek na kijku prowadzony przed sobą i ruszający uszami:-)
Martynka też uwielbia buty- wszystkie możliwe. Zakłada sobie zdobycz (but lub kapeć) na prawą nogę (tylko!) i chodzi po całym domu. A do tego torebka siostry- koniecznie na szyi....
Bardzo ciekawy obrazek. Musze ją kiedyś uwiecznić i Wam pokazać....
Osinko, Karolko - to polski drewniany piesek za 10 zł kupiony w hurtowni dziecięcej Świat Dziecka - niestety nie mam pojęcia jaka była nazwa producenta (na pewno polski), mamy jeszcze kurkę - naprawdę polecam, Maks ma niesamowitą zabawę chodząc z tym pieskiem po parku
dziewczyny czy ktoras z was ma klocki drewniane?? maluszek sie nimi bawi?
bo ja ostatnio zastanawialam sie nad takimi klockami, plastikowe wydaja mi sie jeszcze za trudne bo jak sie polacza to ciezko jest je rozdzielic, ale co do drewniany to boje sie ze Bartek bedzie nimi rzucal po podlodze :Eek: