• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zachcianki?:):):):):)-Wszystko o jedzonku:)

reklama
A my z maleństwem jedliśmy pomidorową i fasolkę po bretońsku bo nie mogliśmy się zdecydować co smaczniejsze ;D ;D ;D
A wogóle dziś był mój pierwszy dzień w pracy po zwolnieniu brrrrrrrrrrr i zauważyłam że w pracy cały czas chce mi się jeść.
 
ja ugotowalam razem z narzeczonym pierwsza wigilie w zyciu i byla pyszna :D
jestesmy bardzo z siebie dumni, nie mialam pojecia ze umiem zrobic taka zupe grzybowa i kapuste modra z rodzynkami :D
zupke bede musiala jeszcze w najblizszym czasie zrobic, bo sie chyba uzaleznilam! ;D
 
:) ;)JA WCZORAJ PO 12 W NOCY MUSIALAM ZJESC SLEDZIA Z CZEKOLADA BO INACZEJ MALY NIEDAL BY MI SPAC ::)

12280518095904nk.png

16TYDZIEN 5 DZIEN ;) :P ::)
 
Ja codziennie obowiązkowo, kapustę kiszoną.... A wogóle to kwaśne owocki takie jak mandarynki, twarde, kwaśne jabłka, cytryny i pomarańcze:)))) Aha i kiwi, mniam mnia..... A pozatym śledziki w śmietanie...:)))) Wogóle mdli mnie od słodkiego...... ciekawe czy to jakiś znak????????
 
A ja wcinam i kwaśne ogórki, i kapuste kiszoną i wszystko, co tylko kwaskowate a do tego dziennie mnóstwo słodyczy, amciu amciu mleczne czekolady:)))))))
 
Ja przes Swieta mialam niezly apetyt...wszystko mi smakowalo
Do wczoraj kiedy powachalam kompot wisniowy i smierdzial mi ogorkami i odmowilam jego wypicia...bleeee
Inni pili i nic im nie smierdzialo...a dzidisj to mi sie juz nic nie chce jesc...Moze to przez to Swiateczne obzarstwo...
 
Ja natomiast na wigili tylko jadłam karpia wszytsko zjadłam nawet nikt nie spróbował. Dziś też mam ochotkę na rybe i też sobie bedę smażyć łososia norweskiego :) Zobaczymy czy będzie mi smakował w końcu to ja robię :)
 
reklama
Czyżby zaczynały mi się zachcianki?? Wczoraj o 23.30 stwierdziłam, że nie usnę, jeśli nie zjem kanapki z wiejską kiełbaską, taką mocno wywędzoną, z keczupem... mniam... Mąż się za głowę łapał... Ale ta kiełbaska taka pyszna - ponieważ mam anemię dostałam cały komplet pysznych wędlinek od przyjaciela mojego taty, który ma własną ubojnię i masarnię - samo zdrowie i bez krzty chemii... Hmmm... chyba znowu zajrzę do lodówki...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry