• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zachcianki?:):):):):)-Wszystko o jedzonku:)

A mi się marzy taka prawdziwa czarna z chmurką aromatu jak z reklamy TV............ale na taką to jeszcze z rok musze poczekać :(
 
reklama
A ja od kilku dni ma okropne dusznosci i najlepiej jak bym spala przy otwartym na osciez oknie. Moja lekarka pierwszego kontaktu zalecila inhalacje w pomieszczeniu olejkami jakimis z mentolem i eukaliptusem i kawe z mlekiem przy moim niskim cisnieniu (90/60). Powiedziala, ze jak wypije kawe to maluszkowi nie zaszkodze, ciesnienie sie podniesie, kawa rozpuszczalan jest lagodna dla zoladka a wtedy jak wypije jest lozysko lepiej ukrwione  :) Wiec jedna dziennie pije bez wyrzutow sumienia  :)
 
A ja właśnie sobie wcinam na drugie śniadanko pełnoziarnistą bułeczkę z pastą z makrelki - taką z siekanym kiszonym ogóreczkiem i cebulką... PYCHA!!! Tylko malizną smierdzi :) Mogłoby być tego więcej :) Ale dobiję owocami...
 
Nie mowila ;D Ale wiem z fizjologii ze malusienki lieliszek slodkiego czerwonego wina z prawdziwych owocow bez dodatku spirytusu poprawia tez krazenie i napewno nie zaszkodzi malenstwu raz na jakis czas.
 
dzieki za wiadomość:)
wlaśnie sobie wypiłam kawke inke mniam:) przed ciążą to nikt by mnie nie zmusil do wypicia inki bo bardzo mi nie samkowala hehe a teraz mniam mnaim
ja na drugie śniadanie zjadłam sobie jogurcik z platkami i bananem no i oczywiście wypiłam inke:)
 
Ja rzuciłam palenie jak sie dowiedziałam ze jestem w ciąży, rzuciłam cole którą piłam litrami ale kawki z mlekiem rozpuszczalnej z samego rana nie umiem sobie odmówić... Raz dziennie kawka musi być :D ;D
 
Kawka pewnie że może być :) mój gin powiedział tylko żeby pamiętać o uzupełnianiu potasu jak się pije kawkę (zwłaszcza ponad jedną filiżanke dziennie) i z własnego doświadczenia wiem że jeszcze o magnesie - bo jak go mało to skurcze łapią a w tym okresie ciąży skórcze zwłaszcza mogą nas nawiedzać. Polecam m. in. banany i sok pomidorowy :D
Ja też piję kawkę - zwłaszcza w pracy, w domu oszukuje się inką (na pewno zdrowa) i taką jeszcze jedną zbożowo - figową - ta to juz zupełnie podobnie do zwykłej rozpuszczalnej smakuje także jak któraś nie bedzie mogła zwykłej to polecam (u nas jest taka w carrefourze)
 
ja z dwa razy pozwolilam sobie na pól lampki czerwonego wina:) wczoraj kilka łyczków od tatusia Klaudysi:)- piwka:) ... ::)
Jeśli chodzi o kawkę..hmm..pół na pół z mleczkiem- codziennie rano - obowiazkowo! Zreszta przy moim tak niskim cisnieniu- 75/55 inaczej chyba bym sie nawet nie podniosła z lóżka..a tak 6.30 a my na nogach:)

Wracając do zachcianek..wczoraj zamarzylam sobie gulasz..i mąż- przytaknął- super pomysl! ale ale...gdzies poczułam ruskie pierogi..takie z cebulką...mmmm..no i- wlasnie skonczyłam jesc:)
Tatusiowi jeszcze zrobimy zupkę:)-pieczarkową:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry