• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Zachowanie naszych dzieci

o tak! Oli boi sie jak kicham, a ostatnio bylismy u kolezanki ktorej kotka ma male i zaczely piszczec to Oli zrobil ogromna podkowke i od razu w ryk jak tylko je uslyszal. Gdy ktos nagle zacznie sie glosno smiac to tez w ryk... ale odkurzacz to jak najbardziej jego ulubiony wabik do raczkowania heheheh
mnie chodzi o sam odglos odkurzacza....a jeszcze niedawno ja usypial......
 
reklama
Wczoraj okolo 17 maly był marudny nie chcial jesc, pic, spac <zęby> no wiec wzielam ubralam na rece i na plac zabaw haha :D pohuśtał sie z 30 min i wrocilismy do odmu uśmiechnięci :) dobrze plac zabaw przed blokiem gorzej ze 3 pietra trzeba schodzic z dzieckiem na rękach
 
U nas plac zabaw to teraz stały element każdego spaceru :). Gorzej, ze jak potem do wózka próbuję położyć to przeważnie krzyk, wiec muszę ją bardzo zmęczyć na huśtawkach i na oglądaniu dzieci :)
 
My zawsze poczas spaceru siadamy przy fontannie :-D mały nasladuje moja mine , gdy marszcze czoło , nosek i głosno wciadam i wypuszczam powietrze nosem:-D tak sie na siebie patrzymy i stroimy miny
 
Wczoraj okolo 17 maly był marudny nie chcial jesc, pic, spac <zęby> no wiec wzielam ubralam na rece i na plac zabaw haha :D pohuśtał sie z 30 min i wrocilismy do odmu uśmiechnięci :) dobrze plac zabaw przed blokiem gorzej ze 3 pietra trzeba schodzic z dzieckiem na rękach
Witaj w klubie mam latających na spacer po schodach - u nas 4 piętro bez windy. A może zainwestuj w domową huśtawkę?? HEhe
 
reklama
Witaj w klubie mam latających na spacer po schodach - u nas 4 piętro bez windy. A może zainwestuj w domową huśtawkę?? HEhe
no latam jak szalona :d wozek zniose ale wniesc nie ma szans :D:D a na dole boje sie zostawiac wiec chodze na spacery okolo 14-15 i jak maly marudny wracam i zostawiam na dole wozek ale o 16 maz z pracy jedzie to odrazu wnosi :) a co do huśtawki tez tak myslalam ale szkoda mi tego ze nie bedzie mial frajdy na podwórku :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry