• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPKI dla mamy i maleństwa :)))

Ostatnia edycja:
reklama
Jusia to czekam na opinie.

Co do śpiworków ja jestem wielką fanką i w sumie tylko śpiworków używaliśmy do momentu dopóki młody nie zaczą wstawać w łóżeczku, bo później wydawało mi się już średnio bezpieczne.
Jest ich cała masa, puchowe - zimowe, przejściowe, leciutkie-letnie. Ja używałam tylko takich zapinanych jak spiochy na ramionkach + zamek przy nóżkach, ale wiem, że są jeszcze zimówki z długim rękawkiem :tak:do spania.

Zastanawiam się też, czy zamiast tradycyjnego kombinezonu zimowego, nie kupić właśnie puchowego śpiworka do wózka http://images.okazje.info.pl/p/dla-...orek-niemowlecy-zimowy-maly-kosmita-62-74.jpg - cos w ten deseń :tak:
 
jezyk ja w swej paranoi bałam się że mlody zarzuci sobie kołdrę na twarz :-D:-D:-D i potem nie będzie umiał się wygrzebać i ... wiadomo ... Śpiworek wydał mi się bardzo bezpieczny :cool2::-D:-D:-D
 
Agulqa raczej nie ma bata, żeby noworodek sobie naciągną cokolwiek na głowę :P, jak trochę starszy to ewentualnie pieluchę tetrową czy jakąs lekką szmatkę. A jak już będzie miał siłę naciągnąć koc , czy kołdrę to spokojnie się z niej wyswobodzi :tak: ale faktycznie spanie w śpiworku daje mamie taki spokój i komfort psychiczny ;)
 
Ostatnia edycja:
Miałam dla Młodej śpiworek i ani raz nie użyłam... Jakoś mi się to niewygodne wydawało... Długo spała w rożku, a później normalnie pod kołderką, ale się nie odkopywała, więc teraz może być inaczej ;-)
 
No i kupiliśmy wózek, był w super stanie, praktycznie nówka nieśmigana a zaoszczędziliśmy okrągły tysiąc. Więc jestem mega zadowolona.
Ja leżaczek mam jeszcze po Ninie, kupiliśy jakiś wypasiony- nie pamiętam nazwy, niewiele z niego korzystała. Potem służył jeszcze córce szwagierki.
Kupiłam znowu wczoraj jakieś ubranka, tym razem pajaca takiego pluszowego i parę półśpiochów. Są jeszcze końcówki wyprzedaży więc ceny na prawdę dobre. Co do śpiworka to Nina zaczęła w nim spać jak miała jakiś rok- wtedy zaczęła się odkopywać i nie chciałam by zmarzła. Dalej się odkrywa, zrzuca kołdrę na podłogę ale nie zwracam już na to uwagi. Jak była malutka to spała zawinięta najpierw w becik-rożek a potem w kocyk. Uwielbiała być szczelnie opatulona. Potem były kocyki do przykrywania. A pościel weszła dopiero jak miała 2 latka. Teraz zobaczę, będę pewnie na początku robić tak samo, zobaczymy co na to maluch.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry