• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPKI dla mamy i maleństwa :)))

Nam gondola służyła niespełna 4 miesiące, Nina urodziła się w lutym a na początku czerwca było tak gorąco że przeniosłam ją do spacerówki na płasko rozłożonej. A po 3 miesiącach kolejnych przeszłam na wózek parasolkę bo zaczęłam wozić mała do żłobka autobusem i wózek był za ciężki.
Nina niby z początku lutego jest ale nie bardzo pamiętam jak ją ubierałam. W sypialni mieliśy raczej chłodno- wyłączałam ogrzewanie na noc- więc były chyba body z krótkim rękawem, pajac i rożek. A w dzień też raczej 2 warstwy miałam- coś na krótko i na to jakiś kaftanik itp., ale bawełniany, jak chciałam założyć coś z pluszu to raczej na dwór. Będę musiała poczytać znowu trochę na ten temat, planuję też zaprosić położną ze szkoły rodzenia na popołudnie do domu żeby przypomniała trochę szczegółów na temat opieki nad noworodkiem.
 
reklama
Moja w gondoli jezdzila 8mies. bo jest z czerwca. W spacerowce jezdzi do dzis bo mieszkam na wiosce i nie mialabym jak chodzic na spacery gdyby nie duze dmuchane kola. Poza tym mloda czesto zasypia na wypadach (zoo, gory, morze) i wtedy ma w spacerowie full miejsca i wygode ma 2godz.snu wiec w moim przypadku parasolka zbedna:) Ale mam duzy wozek bo sasiadka ma jakas glupia spacerowe zakonczona polokraglo na nogi ze jej 22mies.cora nie miesci ich a tez robią z nami dlugie wypady i musza kupic jakąs uzywke bo juz nowej na max rok nie oplaca sie.
 
Doggi no wlasnie dlatego te camarelo mi pasowaly bo gondola duza. Ale mysle ze jak dziecko siedzi to spokojnie mozna jjz do spacerowki dawac

Co ja mam powiedziec jak noworodka mialam w rece 8lat temu?:-P
 
Agulqa_b ola szybko siedziała sama ale po prostu lubiła się wylegiwać w gondoli mój bratanek to samo a spacerówka była dla niej największą karą nie wiedzieć dlaczego za to parasolke ubostwiala :)
 
U nas gondola to była katorga, ledwo się Młoda obudziła i był wrzask, normalnie w dupsko ją gryzła, w spacerówce na płasko już inaczej, bo łebek podniosła i widziała, a jak zaczęła siadać to pełnia szczęścia :tak: Ale w gondoli spacerki MAX 2 godziny i to w okolicy domu, na wypadek pobudki, bo od razu ryk...
 
u nas też gondola około 3 miesięcy. ale jak miał pół roku to znowu się przydała na 10 dni na wakacjach nad morzem. i to byłoby na tyle ;-)

u mnie też brak szału zakupowego. może gdybym miała coś dziewczynce kupić to bym się skusiła, a tak to jakoś nie mam parcia. zesztą na chłopca i tak mam masę ubrań. fotelik, komodę i kołyskę kupię około listopada-grudnia dopiero.

teraz chodzi mi po głowie suszarka na pranie i ciągle myślę o tym zakupie :rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry