• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPKI dla mamy i maleństwa :)))

reklama
Kiedyś nie było emolientów i żyjemy;) Ja o ich istnieniu dowiedziałam się dopiero jak młoda dostała skazy i musiałam ją myć w Oilatum - wg mnie rewelacja. Jak już wsio zeszło to wróciłam do mycia mydłem aleppo i nic więcej. Po kąpieli nie kremowałam i do tej pory nie balsamuje, bo młoda nigdy nie chciała:)
 
Alecta dobrze ze piszesz :-) w takim razie zaopatrze się w te babydream skoro skład mają dobry :-) po co przepłacać w końcu to skład się liczy najbardziej.
Nie używałam chyba żadnych emolientow najwyżej jak próbki dostałam
 
Ja emolientow używałam dopiero jak Ola skończyła około 2 miesiące bo miała chwilową atopowa skórę po mamusi tylko jej minęło jsk skończyła roczek i mogła już wszystkiego używać a ja do teraz nie mogę :P

Te rossmanna kosmetyki są super i bardxo lubiłam ich używać!



Tych emolientow teraz tez nie kupuje, jsk będzie potrzeba to T pójdzie i kupi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry