Mommy - ja nie mam ochraniacza i na razie go nie przewiduję. Bez niego z mojego łożka będę mieć dzidzię na oku a tak ochraniacz wszystko zasłania. Na początku dziecko i tak się nie porusza za wiele a w łóżku i tak ma dużo miejsca. Łóżeczko u nas stoi w rogu pokoju więc jest w takim miejscu gdzie go nie zawieje czy coś. Sama zobaczysz czy Twoje dziecię potrzebuje takiej osłonki jeśli tak to dokupisz w razie potrzeby. Moim zdaniem to bardziej robi efekt dekoracyjny. Przy 1 dziecku miałam ochraniacz przy 2 miałam ale zdemontowałam żeby widzieć dziecko. To nic obowiązkowego.
W sobotę dokonałam zakupu przewijaka - kremowy w oliwkowe kropeczki oraz wanienka - kolorek taki stonowany żółty- kremowy.
I na allegro kupiłam za 200 zł resztę.
Mam już wszystko oprócz soli fizjologicznej, emolientu do mycia no i wózka.
Ubranka mampoprane, wyprasowane i schowane do komody. Mam po 6-7 sztuk body z krótkim rękawkiem. body z długim rękawkiem, pajacyki, półśpiochy, bluzeczki, kilka bluz, spodenki i kombinezon,kilka czapeczek bawełnianych i 2 czapki zimowe, 3 pary niedrapek.
Kupiłam na allegro kocyk gruby akrylowy, mam też polarowy po dziewczynkach no i w pepco udało mi się kupić śliczny kocyk z mikrofibry w kolorze turkusowym.
Mam też otulacz i rożek, tetry oraz pościele 4 zmiany i ręczniki. Kosmetyki i duperelki też już kupiłam.
W łóżeczku przez rok przewiduję tam gdzie główka rozłożoną pieluszkę flanelową i ubraną kołderkę.
Jak dziecko zacznie wikać nóżkami i wyrośnie z otulacza i rożka to kupię śpiworek do spania wtedy dziecku zawsze ciepło. Teraz kołderka się sprawdzi.
Torbę spakuję jakoś w połowie grudnia muszę tylko zapytać położnej co trzeba ze sobą mieć ( po prawie 5 latach mogło się zmienić ). Ciekawe jak zmieniła się porodówka wtedy była całkiem nowa miała chyba 5 miesięcy.
Jak będę mieć już torbę to uszykuję też łóżeczko, zaścielę je ładnie, wszystko przygotuję np. torbę dla męża na moje i dziecka wyjście. i wszytsko nakryję prześcieradłem żeby się nie kurzyło.
W sobotę wyprałam tapicerkę od fotelika samoch. także już nakryty czeka na pasażera. Leżaczek jest w kartonie bo i tak dopiero od miesiąca się używa.