• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPKI dla mamy i maleństwa :)))

reklama
Nina ma ostatnio ulubioną zabawę- wyciąga ubranka Jagódki, rozkłada, ogląda, pyta jak się to nazywa i jak się ubiera i składa z powrotem:-)i powtarza, że bardzo kocha siostrzyczkę i czy Jagódka też ją kocha itp. jest przesłodka w tym wszystkim.

Chyba rzeczywiście odpuszczę na razie tę karuzelę, zobaczymy, może ktoś przyniesie.
 
Agulqa zależy jak będą grzać i czy człowiek bardzo będzie się pocił :baffled: Ja miałam 2 razem z tą do rodzenia i też dałam radę. A oglądałaś te szpitalne? Nie są do pasa? :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry