reklama

zakupki dla naszych maleństw

U nas w szkole rodzenie położna noworodkowa mówiła, że odradza Pampersy 1 wszystkim mamom, bo już się jej sprawdziło że powodują uczulenie czy odparzenia u większości maluchów, bo mają jakiś tam inny skład materiału.
Natomiast mówi żeby kupować odrazu Pampersy 2 lub 3. Sama nie wiem jakie kupić, pewnie spróbujemy te dwójeczki... Bo swoją drogą dostałam Pampersa 1 jako próbkę i jest on taaaki malusi, że może faktycznie na krótko wystarczyć. Z drugiej strony nie dobrze żeby się coś bokami wylwało jak się za duże okażą :szok:

:baffled: Morał chyba taki że trzeba kupić chyba i jedne i drugie, jak się coś na pupie pojawi to się jedynki odstawi.... :-D :-D :-D
 
reklama
MONA - sliczne rzeczy :-)

Jesli chodzi o reczniczki, to ja mam 2 takie okrycia kapielowe z kapturkiem, takie dzidzie strasznie szybko marzna, wiec mysle, ze dobrze cos takiego zarzucic na glowke ;-)
A co do pampersow to mam jedna paczke tych malusich 1, ostatnio rozmawialam z pania w sklepie i doradzila, zeby tylko wlasnie jedna paczke ich kupic, a potem juz 2....ze one w zasadzie to tylko do szpitala...:-)
 
Mona super rzeczy ma twoja dzidzia - podoba mi się bardzo ten termometr - też musze jeszcze kupić i chyba odgapie i kupie taki sam ;-)

A jeżeli chodzi o pampersy to ja narazie mam pampersy 2 - jak okażą się za duże to sklep mam pod nosem i wyśle M żeby kupił. A do szpitala w którym będe rodzić nie potrzeba żadnych pieluszek.

Monika K-W też czytałam w wątku polecam- odradzam i chyba tez kupie taką jedną bordową rossmanowską paczuszke na wypróbowanie.
 
co do termometru...
to przy córci nie używaliśmy.
mężuś zawsze szykował wodę na kąpiel i tak chyba najlepiej ...na wyczucie
raz tylko pamiętam jak ją wykąpaliśmy...nic niby nie piszczała...
ale taka fajna czerwoniutka nam wyszła jak raczek- a to jeszcze niemowlaczek był malutki,hihi
 
sami sliczne ciuszki
mona super wystawa:)
reczniczki z kapturkiem owszem dwa , mam nadzieje ze rogi nie beda przeszkadzac, termometr tez juz jest aczkolwiek pamietam jak moja mama sprawdzala czy woda nie jest za ciepla na lokiec:) i tez jakos bylo
ja juz sie cieszylam ze odbiore nosidelko-fotelik do malenstwa na poczcie bo zamowilam przez internet a tu klapa... dopiero jutro bo dzis mieli jakies zebranie:(
 
A ja myslami jestem w sklepie z wozkami (ale mi sie zrymowalo). Nie mamy jeszcze wozka a ja nie moge wyjsc z domu wiec M wczoraj pojechal ogladac i wogole ostatnio oszalal na ounkcie wozka:laugh2: ! Siedzi w necie po pracy i przeglada albo wyrusza na miesto i biega po sklepach. Bedzie chyba musial kupic sam a ja obawiam sie ze mi sie nie bedzie podobal chociaz on wie co mi sie podoba. Ale wiecie jak to jest z facetami...
 
z moim wozkiem tez nie wyszlo tak jak mialo byc. Bo mial producent przywiezc do sklepu kolo 15 ale nie przyjedzie i bedzie dopiero kolo swiat a do tego czasu to ja sie pweni rozdwoje. Chyba ze zrobie tak jak mowil ze moze mi przyslac poczta lub przez kuriera i chyba tak zrobie.:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry