Z tym niekupowaniem pieluszek na zapas to też są dwie szkoły :-)
pieluszek są potrzebne takie kosmiczne ilości, że każde parę groszy na szuce robi różnicę, a czasami cena na dobrej promocji od ceny zwykłej w pobliskim sklepie może się różnić dwukrotnie. więc tak sobie myślę, że jeśli trafię na jakąś super promocję pampersów to kupię na zapas, a jakby moje dzieciątko (odpukać) było akurat na nie uczulone to się nie zmarnuje bo koleżanka dwa miesiące po mnie rodzi bliźniaki i może jej dzieci uczulone nie będą :-)
pieluszek są potrzebne takie kosmiczne ilości, że każde parę groszy na szuce robi różnicę, a czasami cena na dobrej promocji od ceny zwykłej w pobliskim sklepie może się różnić dwukrotnie. więc tak sobie myślę, że jeśli trafię na jakąś super promocję pampersów to kupię na zapas, a jakby moje dzieciątko (odpukać) było akurat na nie uczulone to się nie zmarnuje bo koleżanka dwa miesiące po mnie rodzi bliźniaki i może jej dzieci uczulone nie będą :-)