• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zakupy dla mamy i maleństwa

naturalna woda źródlana Żywiec Zdrój: cukier, kwas cytrynowy, aromat truskawkowy identyczny z naturalnym, subst. konserwujące: benzoesan sodu

czyli nawet nie mineralna, cukru ma od groma. W sumie i tak lepiej ze ma cukier a nie aspartam. Konserwanty smaku nie mają, dodatki smakowe to dodatkowa chemia..
 
reklama
Co do żywca smakowego to bym nie dała dziecku, ja polecam zwykłą wode mineralną nie gazowaną!!Nie pamiętam nazwy tej wody ale na etykiecie jest mama z dzidzią i ja ją w polsce piłam i mojej siostry dzieciaki też i im smakowała;-)

Wydaje mi się,że jeżeli ta Julka jest taka nad pobudliwa(bo bije dzieci i płacze)to twoja teściowa powinna z nią iść do pedagoga albo psychologa na jakieś badania bo może mieć zaburzenia emocjonalne to częste u dzieci!!Na początek można z nią iść na pobliski plac zabaw i usiąść między dziećmi i się razem z nią i nimi bawić i się przyzwyczai;-)później z miłą chęcią pójdzie do przedszkola!!
 
eve19 ja juz tez powiedzialam zeby poszla do psychologa, i gada po co po co eh ciezko, nie da jej sie wytlumaczyc, szczerze jak zabieralam jule z aria na plac zabaw to julka wogole sie nie bawi z dzieciakami tylko siedzi kolo mnie i marudzi do domu. a ari zabiegana i bawi sie z rowiesnikami, moj tez powiedzial jego mamie zeby szla na plac zabaw ze ona nie moze tak byc bo to zwariuje i ona musi sie bawic z rowiesnikami a ona mowi ze bawi i nie wierze w to ja nawet 3 dni bralam i to samo siedzi kolo mnie. nawet moj krzyczal na nia ze wy ciagle chodzicie na dzialke a na dzialce nie ma plac zabaw (piaskownica) czy basenik nie wiem jak ona tam robi bo ja juz nie chodze z nimi na dzialke, ja zawsze zabieram arie cokolwiek gdzie, na placu zabaw, czy tez na zabawy w galeri te pileczkami itd, do znajomych, itd. Na poczatku bylo mi zal ale tesciowe lekcewaza i nie robia dla dziecko, aha mi bylo to smieszne ze jak ari miala 2 latka to kupilam jej farbki niech sie maluje zeby zobaczyla kolory i zabawy a jula mowi ze tez chce i tesciowa mowi do mnie ze po co kupilam farby a ja powiedzialam ze to dla dziecka. nastepnego dnia kupila farby dla julki i ona wcale nie tlumaczy jaki kolor po prostu wymieszala i krzyczy na nia a ja powiedzialam ze ty nie pilnujesz i nie tlumaczyc a ona wkurzyla i wyrzucila. jest duzo zle opini ale juz nie bede tyle pisania :) dla mnie szkoda slow...
 
A po czym poznac, ktora woda mineralna (nie smakowa) jest lepsza? Bo prawde mowiac to jak dla mnie woda to woda.. staram sie nie kupowac najtanszej tak jakos.. bo sie wydaje ze bedzie gorsza.. ale tak na prawde to nie wiem czym sie kierowac.
 
na pewno nie kierować się ceną, tylko sumą składników mineralnych i zobaczysz, że żywiec ma ich tyle samo co woda z lidla za 0,59 zł, najlepiej żeby woda miała przynajmniej 1000 mg/l tych składników
 
nikusia jako ,że jesteś jej synowa zabierz ta julke i tesciowa na plac tak z niczego i usiadz z dzieciakami w piadkownicy pokarz jej jak sie bawic i tesciowa wciagnij w to moja mama ma 46lat i bawi sie w piaskownicy z moimi siostrzencami zeby sobie piasku nie nasypaly do oczu i zeby funfli sobie znalezli!!!!
Elzu w uk to ja kupuje ta evian wode jest pyszna i bez konserwantow...dobra jest też woda z morisona taka z dzidzia albo ta zwykla za 18p tez jest spoko;-)
 
no rzeczywiscie ja sie bawie z dzieciakami ja sie nie wstydze, i tak samo pokazalam julke i nic posiedzi 3 minuty i wraca do lawki, a tesciowa nie chce bawic tylko gapi albo zabiera swoja siostre mlodsza czyli ciocia i gadaja siebie na laweczke. jej sie nie chce robic widac ja. tylko mnie dziwi ze po co wziela jule do siebie do domku skoro zalezalo julke, jak byla sprawa. eh ... :(
 
JA też swojej córeczce od czasu do czasu daję smakową wodę z żywca. Uważam że i tak tej chemii mamy tyle na każdym kroku że trudno cokolwiek naturalnego znaleźć. A jak już coś jest na prawdę bez konserwantów to cena jest przerażająco wysoka.
Woda z Żywca to przede wszystkim woda źródlana a nie mineralna, dlatego różni się składem. Podobno w ciąży bardziej wskazana jest woda źródlana a nie mineralna. Ja na początku, właśnie na wodzie źródlanej (przegotowanej) robiłam mleczko dla córeczki.
Zawszę czytam na etykiecie czy woda jest źródlana czy mineralna ;-)
 
reklama
'Mama i Ja' najlepsza woda moim zdaniem, fakt że nie smakowa, ale czysta niskozmineralizowana ... dla mnie rewelacja !
R089-cac97a2.jpg
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry